Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Użytkowanie wieczyste odchodzi w przeszłość. Przekształcenie we własność ma być szybkie

Użytkowanie wieczyste odchodzi w przeszłość. Przekształcenie we własność ma być szybkie

Zmiany obejmą przede wszystkim spółdzielnie mieszkaniowe, bo to one stawiały budynki na gruntach oddanych w użytkowanie wieczyste
Zmiany obejmą przede wszystkim spółdzielnie mieszkaniowe, bo to one stawiały budynki na gruntach oddanych w użytkowanie wieczyste

Nie ma możliwości, aby ktokolwiek w danej nieruchomości blokował przekształcenie użytkowania wieczystego we własność. Zrobimy to sprawnie, ponieważ zabezpieczamy na to odpowiednie pieniądze i odpowiednie kadry – deklaruje ministerstwo inwestycji i rozwoju. Wielkie zmiany dla 2,5 mln rodzin już od stycznia.

Użytkowanie wieczyste wkrótce przejdzie do historii. Rząd zapowiedział w czerwcu, że po 1 stycznia 2019 r. współużytkowanie wieczyste gruntów na cele mieszkaniowe będzie przekształcane we własność. To zmiana istotna z punktu widzenia właścicieli blisko 2,5 mln domów i mieszkań, które znajdują się na gruntach oddanych w użytkowanie wieczyste.

Użytkowanie to coś pomiędzy własnością a dzierżawą czy najmem. Właścicielem gruntu jest Skarb Państwa lub jednostka samorządowa (gmina, powiat), która umożliwia innym osobom korzystanie z niego przez określony czas - w zamian za uiszczanie odpowiedniej opłaty.

Relikt przechodzi do historii

Użytkownik ma gwarancję, że przez czas określony w umowie będzie mógł korzystać z gruntu, ale jednocześnie nie staje się właścicielem. Dlatego też prawnicy niekiedy określają użytkowanie jako "substytut własności" - bo daje pewne uprawnienia, ale jednak węższe niż własność.

Zobacz też: Od 1 stycznia znika relikt z czasów PRL. "Gigantyczna operacja" będzie kosztowała 130 mln rocznie


 

Użytkowanie określane bywa też jako "relikt PRL-u", gdyż do polskiego porządku prawnego weszło w latach 60. ubiegłego wieku i pomimo upływu czasu i tego, że wiele się w tym czasie w prawie zmieniło, ono trwa nadal. Autorzy tego rozwiązania inspirowali się przepisami obowiązującymi w Związku Radzieckim. W innych krajach europejskich nie spotkamy się z takim typem korzystania z gruntu i polski ustawodawca po latach również doszedł do wniosku, że nie ma powodu, by istniały obok siebie własność i użytkowanie wieczyste.

To drugie zniknie, ale za możliwość przekształcenia użytkowania we własność użytkownicy będą musieli zapłacić.

Opłata za przekształcenie

Uwłaszczenie nie nastąpi bezpłatnie. Użytkownicy będą mieli 20 lat, by uregulować niezbędne opłaty związane z przekształceniem. Właściciele lokali przez ten czas będą wnosić opłatę przekształceniową, która wyniesie tyle, ile ostatnia roczna opłata z tytułu użytkowania wieczystego.

Kto będzie gotów zrobić to wcześniej, skorzysta z odpowiedniej bonifikaty. To rodzaj nagrody za szybką, jednorazową spłatę.

Gdy użytkownicy spłacą już wszystkie należności, nie będą musieli martwić się podwyżkami opłaty za użytkowanie (o których mowa dalej), ale będą płacić normalny podatek od nieruchomości. Przestaną więc żyć w niepewności co do tego, jaką podwyżkę ustanowi samorząd w kolejnych latach.

Nowe przepisy w największym stopniu dotkną członków spółdzielni mieszkaniowych, gdyż to one właśnie najczęściej budowały na gruntach należących do państwa lub samorządu. Część już je wykupiła, bo prawo od dawna przewiduje taką możliwość. Jeśli jednak kilku spółdzielców sprzeciwiała się przekształceniu, jest to w praktyce bardzo trudne. Teraz przekształcenia odbywać się będą z mocy prawa i użytkownicy staną się właścicielami gruntów, z których przecież i tak korzystają od lat.

Jesteśmy gotowi, zapewnia rząd

- Nie ma takiej możliwości, aby ktokolwiek w danej nieruchomości tę operację zablokował. Zrobimy to sprawnie, ponieważ zabezpieczamy na to odpowiednie pieniądze i odpowiednie kadry - zapewnił na konferencji prasowej wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

- Dziś rozwiązujemy wielki problem społeczny i zobowiązanie wobec tych wszystkich, którzy mają swoje domy i mieszkania na gruntach, które są w użytkowaniu wieczystym - dodał.

Użytkowanie wieczyste - na czym polega

Właścicielem gruntu jest państwo (i samorząd terytorialny - gminy, związki miast, powiaty), które może oddać nieruchomość osobie fizycznej lub prawnej do korzystania na okres maksymalnie 99 lat. Jeśli użytkownik nie gruntu przez tak długi okres, można zawrzeć umowę na czas krótszy, lecz nie mniej niż 40 lat. Jeśli natomiast chce korzystać z prawa dłużej niż przez 99 lat, w ciągu ostatnich 5 lat przed upływem terminu ważności umowy może wystąpić o jego przedłużenie na okres kolejnych 99 lat (lub krócej, ale nie mniej niż 40 lat).

Co wolno użytkownikowi?

Użytkowanie wieczyste nie jest tym samym, co własność, ale daje użytkownikowi prawo do korzystania z nieruchomości w bardzo szerokim zakresie.

Może on samodzielnie (a więc bez uwzględniania osób trzecich) korzystać z gruntu, może zbyć (np. poprzez sprzedaż) prawo do użytkowania wieczystego.

Jeśli na gruncie, na którym ustanowione jest użytkowanie wieczyste, znajduje się budynek, użytkownik może z niego korzystać w pełnym zakresie.

Jak więc widać, użytkowanie jest bardzo zbliżone do własności - ale mimo wszystko nim nie jest.

Tym co odróżnia prawo własności od użytkowania wieczystego jest konieczność ponoszenia opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego.

Druga jest taka, że o ile użytkowanie wieczyste można przekształcić we własność określonej nieruchomości, to nie ma możliwości przekształcenia własności w użytkowanie wieczyste.

Ile kosztuje użytkowanie wieczyste

Użytkownik wieczysty wnosi dwa rodzaje opłat. Pierwszej dokonuje najpóźniej do dnia zawarcia umowy o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste.

Ma ona charakter jednorazowy i wynosi od 15 proc. do 25 proc. ceny nieruchomości.

Od drugiego roku trwania umowy wnosi opłatę roczną, którą ustala się jako procent od ceny nieruchomości. Różnią się one w zależności od celu, któremu ma służyć użytkowanie.

I tak, za nieruchomości gruntowe oddane na cele obronności i bezpieczeństwa państwa, stawka procentowa wynosi 0,3 proc. ceny.

Taka sama stawka obowiązuje za nieruchomości gruntowe pod budowę obiektów sakralnych.

Za nieruchomości gruntowe oddane na cele rolne stawka wynosi 1 proc. wartości gruntu.

Grunty przeznaczone do celów mieszkaniowych obciążone są opłatą w wysokości 1 proc.

Trzeba mieć przy tym na uwadze, że wysokość opłat nie jest ustalana raz na zawsze. Gminy i starostwa co jakiś czas aktualizują tę opłatę.

Z podwyżką muszą się liczyć zwłaszcza ci użytkownicy wieczyści, którzy od lat płacą tę samą stawkę. W związku z rosnącymi cenami gruntów, z czasem stają się one nierynkowe.

Jeśli samorząd podejmie decyzję o aktualizacji na kolejny rok, informuje użytkowników do końca grudnia roku poprzedniego. Jeśli użytkownik uważa, że jest ona zawyżona, może zakwestionować podwyżkę, wnosząc odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Na złożenie takiego pisma, zwanego prawidłowo "wnioskiem o ustalenie, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości", przewidziane jest bardzo mało czasu – zaledwie 30 dni od dnia otrzymania pisma z informacją o nowej wysokości opłat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

prawo, własność, nieruchomość, użytkowanie wieczyste
Czytaj także
Polecane galerie
tess
2018-07-05 01:27
A ja nie chcę nic wykupić bez umowy osobiście podpisanej. Nie godzę się na kupno bez znajomości warunków.
m.w
2018-07-04 19:10
W użytkowaniu wieczystym jest kompletny bajzel. Jedni np na Mokotowie płacą bardzo wysoką opłatę, a np. na Bielanach bardzo niskie opłąty. Ciekawe czy zostanie to wyrównane po przekształceniu we własność.
obserwator57
2018-07-04 19:01
w Anglii też występuje użytkowanie wieczyste... ale ceny nieruchomości z użytkowaniem wieczystym są znacząco niższe od tych z prawem własności gruntu co raczej nie ma miejsca w Polsce.
Pokaż wszystkie komentarze (60)