Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gpw
11.04.2013 06:10

Ważny krok przed GPW. Jeśli tego nie zrobi, grozi jej marginalizacja

Spora szansa dla warszawskiego parkietu. To może być alternatywa dla Frankfurtu i Londynu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Dyjuk/REPORTER)

*Erste Group, OMV i Immofinanz to tylko niektóre austriackie spółki, które prawdopodobnie będzie można kupić w ramach oferty Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Ewentualne połączenie GPW i Wiener Börse stworzyłoby parkiet z notowaniami 537 spółek, o kapitalizacji przekraczającej równowartość biliona złotych. Atrakcyjną alternatywę dla Frankfurtu i Londynu. *

Zarząd GPW prowadzi bowiem negocjacje w sprawie fuzji z austriacką Wiener Börse, wynika z doniesień agencji Bloomberg. -_ W pojedynkę nie nadrobimy 80 lat zaległości do największych giełd w Europie. Do ekstraklasy też nie awansujemy, ale dzięki połączeniu przynajmniej powalczymy w pierwszej lidze - _ twierdzi Paweł Cymcyk z Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnej ING.

Mariaż giełd ma dotyczyć handlu instrumentami finansowymi i współpracy podczas przeprowadzania IPO, czyli wprowadzania spółek na rynek kapitałowy - wynika z doniesień agencji._ _

_ _

_ Czytaj więcej - wywiad money.pl [ ( http://static1.money.pl/i/h/78/267342.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wywiady/artykul/ta;fuzja;to;jedyna;szansa;dla;gpw,212,0,1285332.html) *Ta fuzja to jedyna szansa dla GPW * Paweł Sobkiewicz z Domu Maklerskiego Capital Partners mówi o połączeniu parkietów. _

_ - Nie dementujemy tej informacji, ale jej nie skomentujemy - _powiedziała Money.pl Anna Wiśniewska z biura prasowego Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Szczegółów zdradzić nie chciał również rzecznik GPW Błażej Karwowski.

Z informacji agencji wynika jednak, że kolejnym krokiem ma być w najbliższych dniach spotkanie Adama Maciejewskiego, prezesa GPW, z przedstawicielami giełdy wiedeńskiej. Po nich pojawić się mogą pierwsze oficjalne informacje. Wszystko jednak wskazuje na to, że obu stronom zależy na nawiązaniu ścisłej współpracy.

Dlaczego GPW chce się łączyć?

Na Giełdzie Papierów Wartościowych notowanych jest 438 spółek o łącznej kapitalizacji 692 miliardów złotych. W tych statystykach na głowę bijemy austriacki rynek akcji, na którym funkcjonuje 99 spółek o rynkowej wartości ponad 80 miliardów euro, czyli 330 miliardów złotych. Zarówno w liczbach, jak i samym odczuciu inwestorów mamy więc do czynienia z sytuacją, w której to warszawski rynek przejmuje Wiener Börse. Komu się to opłaci?

Notowania najważniejszych indeksów w Polsce i Austrii Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

_ - Giełda w Wiedniu jest słabsza od krajowego rynku akcji i zdecydowanie za słaba, żeby pretendować do roli regionalnego lidera. Do tego tytułu ambitnie aspiruje GPW. Problem w tym, że nasza giełda sama tego ciężaru nie dźwignie, wciąż leży za daleko na wschód - _ twierdzi Paweł Cymcyk. I dodaje, że mariaż jest konieczny, a korzyści będą leżeć po obu stronach.

źródło: GPW

_ - Jeśli transakcja dojdzie do skutku, powstanie ciekawa alternatywa dla zagranicznych inwestorów. Jeśli ktoś już jest obecny na rynku w Londynie i Frankfurcie, a nie chce - na przykład ze względu na niepewną sytuację polityczną - inwestować na giełdzie w Moskwie, prawdopodobniej wybierze połączenie GPW i Wiener Börse - _ dodaje Cymcyk.

źródło: VB

Podobnego zdania jest Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Twierdzi, że działania zarządu dążą do zwiększenia roli krajowego rynku w stosunku do europejskich gigantów - na przykład giełdy w Frankfurcie._ - Co prawda największych nie przebijemy, ale GPW wypatruje swojej niszy na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej.Takie połączenie jest więc niezbędne - _ dodaje. Wiener Börse należy bowiem do grupy kapitałowej, która łączy rynki akcji na Węgrzech, Słowenii i w Czechach.

Krajowej giełdzie grozi marginalizacjaAdam Maciejewski, prezes GPW wyciąga więc wnioski z lekcji, jaką otrzymała sama giełda w Austrii. _ - Jeśli cofniemy się 10 lat wstecz, to Wiedeń miał dwukrotnie większe obroty, niż Warszawa. Austriacy przespali jednak okres rozwoju i teraz sytuacja jest odwrotna. Zarząd polskiej giełdy musi mieć świadomość, że obecna pozycja lidera nie jest dana na wieczność. Zwłaszcza w sąsiedztwie rosnącej Moskwy, która już dzisiaj chce być alternatywą dla Nowego Jorku lub Szanghaju - _ dodaje Paweł Cymcyk.

Ekspert twierdzi, że to też najlepszy moment i chyba już ostatni dzwonek, żeby dokonać większej transakcji. _ - Fuzje mają największy sens, gdy na rynkach panuje dekoniunktura. Kiedy przyjdzie okres hossy, może już być za późno - każda spółka wtedy widzi, że idzie jej nieźle i jest w stanie poczekać na lepszą cenę. _

Z drugiej strony zagranie GPW to walka z Multilateral Trading Facilities, czyli rynkami alternatywnego obrotu papierami wartościowymi, zwraca uwagę Robert Maj, analityk giełdowy z Domu Maklerskiego KBC Securities._ - W Polsce jeszcze nie są popularne, ale po sukcesach w Europie Zachodniej, zdobywają kolejne kraje regionu. MTF-y w przyszłości pojawią się i u nas i będą drenowały obroty, przez co zyski GPW spadną. W tym kontekście, połączenie GPW i WB per saldo okaże się korzystne - _ twierdzi Robert Maj.

Analityk zwraca też uwagę na zagrożenie, jakie niosą ze sobą plany Ministerstwa Finansów dotyczące demontażu lub nacjonalizacji środków gromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych. Wystarczy wspomnieć, że OFE miały na koniec minionego roku udziały w 273 firmach notowanych na głównym parkiecie w sumie o wartości 95 miliardów złotych. To niemal jedna piąta kapitalizacji wszystkich krajowych spółek notowanych na rynku głównym._ - Gdyby miało dojść do znaczącej redukcji zaangażowania OFE w giełdę, to mielibyśmy do czynienia ze znaczącą przeceną, odpływem środków z giełdy i jej marginalizacją - _ twierdzi Maj.

Giełdy zyskają. A inwestorzy i rynek?

Giełdowi gracze teoretycznie więc dostaną możliwość inwestowania w większą liczbę spółek i branż dostępnych na austriackiej giełdzie. Różnica co prawda nie będzie ogromna, jednak teraz oferta GPW - choć stosunkowo szeroka - nie zadowala największych graczy w Europie.

Spółki z indeksu ATX
źródło: VB
AMAG Andritz
CA Immobilien conwert
Erste Group Bank EVN
IMMOFINANZ Lenzing
Mayr-Melnhof Karton OMV
Österreichische Post Raiffeisen Bank International
RHI Schoeller-Bleckmann
STRABAG Telekom Austria
Verbund Vienna Insurance
voestalpine Wienerberger

_ - Zwiększenie liczby akcji w wolnym obrocie przyciągnie wielu inwestorów. Polski rynek akcji to wciąż przede wszystkim WIG20 i ewentualnie kilkadziesiąt mniejszych spółek. Reszta papierów na rynku charakteryzuje się ograniczoną płynnością, przez co ciężej i drożej nimi handlować - _ uzasadnia Robert Maj. Mariaż to w końcu możliwość odejścia od bardzo silnego powiązania inwestorów z naszym krajem, z czym do tej pory mocno wiązała się inwestycja na GPW.

Eksperci liczą, że z czasem pojawią się nowe spółki z większych rynków. _ - Duży ośrodek finansowy przyciągnie kolejne firmy zza granicy i wzmocni polski rynek kapitałowy. Po połączeniu to już nie będzie przecież giełda stricte krajowa, tylko rynek międzynarodowy - _ dodaje Grzegorz Maliszewski.

Dodatkowym plusem ma być też obniżenie kosztów inwestycji. Przepytani przez Money.pl eksperci jednym głosem mówią, że mariaż doprowadziłby do obniżenia prowizji od zawieranych transakcji. _ - Spółki wykorzystają efekt skali. Obie giełdy mają przecież koszty stałe. Każde dodatkowe obroty, które wygenerują nowi inwestorzy, automatycznie zwiększą więc zyski - _ tłumaczy Paweł Cymcyk.

Czy dojdzie do transakcji?

Historia pokazuje jednak, że fuzje giełd nie należą do najprostszych - dochodzi tu nie tylko interes akcjonariuszy, ale też różnice w systemach fiskalnym i prawnym w obu państwach.

_ - Proces połączenia napotka jeszcze wiele barier technicznych. Podstawowy problem to na przykład system, na który zdecydują się giełdy - u nas niedługo ruszy UTP, a na giełdzie w Wiedniu działa Xetra. Któryś będzie trzeba wybrać. Dochodzą do tego interesy i układy akcjonariuszy spółek. W Austrii największy udział mają banki i towarzystwa ubezpieczeniowe, a największy inwestor ma niewiele ponad 13 procent. U nas większość na walnym ma Skarb Państwa. Ktoś będzie musiał pójść na kompromis - _ wymienia Robert Maj.

Decydujący głos w tej sprawie będzie miało więc Ministerstwo Skarbu, które jest największym udziałowcem spółki - w rękach resortu obecnie jest 35 procent kapitału zakładowego i prawie 52 procent głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Zapytaliśmy więc, jakie zajmie stanowisko w tej sprawie. _ - Nie komentujemy doniesień prasowych dotyczących GPW - _ powiedział Wojciech Konefał z biura prasowej Ministerstwa Skarbu.

Czytaj więcej o sytuacji na polskiej giełdzie w Money.pl
GPW potwierdza, że UTP ruszy 15 kwietnia W komunikacie podano, że na dzień 8 kwietnia 2013 r. 52 z 57 Członków Giełdy zadeklarowało gotowość do etapu migracji na UTP.
Sąsiadom ze Wschodu marzy się polska giełda Wśród białoruskich przedsiębiorców rośnie zainteresowanie warszawskim parkietem.
Tagi: gpw, giełda, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, raport, porady, raporty giełdowe, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz