Notowania

Wielkie pieniądze w samorządach. To tutaj toczy się życie Polaków

Samorząd wypłaca 500+, dba o drogi na naszych osiedlach, zarządza systemem miejskiej komunikacji, finansuje szkoły podstawowe i ochronę zdrowia. To tu toczy się prawdziwe życie Polaków, a wydatki gmin to ponad połowa tego, co wydaje budżet państwa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Beata Zawrzel/REPORTER)
W niedzielę Polacy pójdą do urn, by wybrać gospodarzy swoich miast i gmin na najbliższe lata

Ponad 190 mld zł – to wydatki polskich gmin i miast na prawach powiatu w całym poprzednim roku. W tym samym czasie z budżetu centralnego na różne cele poszło 375 mld zł. To w samorządach toczy się codzienne życie Polaków i właśnie przez gminy przechodzą największe środki. Również te otrzymane z budżetu państwa w np. w formie subwencji. W 2017 roku w ten sposób do gmin powędrowało przeszło 35 mld zł, do powiatów – niespełna 18 mld zł, a do województw – ponad 2 mld zł.

Zobacz: "Premier aż się złapał za głowę". Kwieciński komentuje sprawę mostu w Obornikach Śląskich

Mimo dużych pieniędzy w samorządach, Polacy niechętnie korzystają z prawa do wyboru osób, które za samorządowe budżety odpowiadają w praktyce - wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Co prawda odsetek idących do urn systematycznie rośnie (w trakcie ostatnich wyborów ponad 47 proc. w porównaniu do 42 proc. na początku lat 90.), ale mniejszą frekwencję mają w ostatnich latach tylko wybory do Parlamentu Europejskiego.

Subwencja ogólna z budżetu dla Jednostek Samorządu Terytorialnego
Jednostka samorządu terytorialnego Wysokość subwencji ogólnej z budżetu państwa w 2017 roku (w mln. zł)
Gmina 35 732
Powiat 17 823
Województwo 2 123
Źródło: sprawozdanie z wykonania budżetu 2017 roku, Ministerstwo Finansów

Jak jednak wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRIS na zlecenie „Rzeczpospolitej”, Polacy mają świadomość, że to właśnie na najniższym szczeblu zapadają decyzje, które mają na nich największy wpływ. Tak uważa 42 proc. respondentów.

Różna zadania samorządu

Podstawową jednostką samorządową jest gmina. Tych jest w Polsce 2478 (według stanu na początek 2018 roku). To ona odpowiada za większość spraw, z jakimi w życiu codziennym borykają się Polacy.

To od zarządzających gminą zależy, jakim autobusem i po jakiej drodze do podstawówki pojedzie nasze dziecko, w jakich warunkach będzie się uczyć, a gdy zachoruje – jaki lekarz przyjmie je w przychodni. Gmina wypłaci pieniądze w ramach programu 500+, zadba również o to, by do naszego domu doprowadzona była kanalizacja czy chodnik, a odpady odebrało przedsiębiorstwo gospodarki komunalnej.

Takie zadania wymagają sporych nakładów. Choćby dlatego gminy dostają spore pieniądze z budżetu centralnego. Zazwyczaj w formie subwencji, ale zdarzają się również dotacje na konkretne inwestycje i zadania. Trzeba jednak zauważyć, że gminy często skarżą się, że pieniędzy jest mniej niż zadań, przekazanych z góry. I często na przykład subwencja oświatowa nie wystarcza na pokrycie wszystkich wydatków związanych oświatą.

Wydatki wszystkich gmin w Polsce przekraczają, jak już pisaliśmy, 190 mld zł i są pogrupowane na 35 działów. Najwięcej kosztują szkoły. Dział „oświata i wychowanie” to prawie 30 proc. wszystkich pieniędzy, które wydają polskie gminy - 56,7 mld zł.

Drugie w kolejności są wydatki na rodzinę, które wynoszą 38,2 mld zł. Tu chodzi przede wszystkim o program 500+. Za wypłacanie środków odpowiada bowiem właśnie gmina.

Z kolei 22,4 mld zł to „transport i łączność”, a więc w dużej mierze komunikacja miejska i gminna. W tym względzie przoduje Warszawa, która na transport wydaje, według GUS, 4,1 mld zł rocznie. To więcej niż na przykład całe województwo śląskie (2,1 mld zł).

Skąd pieniądze?

Większość zadań gminy to te delegowane przez władze centralne. A to oznacza, że i pieniądze na ich wykonanie zazwyczaj idą „z góry”. Według danych Ministerstwa Finansów aż 56 proc. wszystkich dochodów gminy to dotacje i subwencje z budżetu państwa. Pozostała część to natomiast dochody własne.

Własne, czyli jakie? Przede wszystkim udział w PIT i CIT. W gminie bowiem zostaje 37,89 proc. kwoty, która powinna trafić do budżetu państwa w ramach corocznych rozliczeń Polaków. Stąd walka miast i gmin o to, by podatki płacić właśnie w mieście zamieszkania, a nie np. w rodzinnej miejscowości czy miejscu zameldowania.

Z tego tytułu do kas wszystkich samorządów wpłynęło w 2017 roku 41,3 mld zł, z czego 38,5 mld to indywidualne rozliczenia Polaków, a niespełna 3 – to płacony przez firmy CIT.

Drugim najważniejszym źródłem dochodów własnych jest podatek od nieruchomości. W ten sposób w gminach pozostało w 2017 roku 21,8 mld zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wybory samorządowe, samorząd, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-10-2018

HannaJa glosuje na tych co do tej pory rzadzili bo jestem zadowolona z ich dokonan. Milo sie zyje w moim miescie gdzie ciagle cos sie buduje, remontuje i … Czytaj całość

18-10-2018

M665Poradnik jak głosować: - nie głosujemy na tych co już byli, oni siedzą w układach, oni ciągle coś wywalczali, oni ciągle coś załatwiali, oni mają … Czytaj całość

17-10-2018

esbekDzieląc subwencję ogólną na ilość gmin w Polsce, na jedną gminę przypada 14,4 mln złotych. Kwota niby duża, ale w mojej gminie zadania zlecone przez … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (8)