Notowania

Kara dla TVN będzie cofnięta? Szef KRRiT jeździ na spotkania ze spółką

Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski już trzy razy spotkał się z przedstawicielami TVN. Potrzebuje od stacji wyjaśnień, na podstawie których mógłby cofnąć decyzję o półtoramilionowej karze za relacjonowanie wydarzeń z grudnia 2016 roku. Miałoby do tego dojść jeszcze przed 9 stycznia, kiedy to premier Mateusz Morawiecki pojedzie do Brukseli.

Podziel się
Dodaj komentarz
(STEFAN MASZEWSKI/REPORTER)
TVN ma zapłacić prawie 1,5 mln kary. Witold Kołodziejski może to zmienić.

Do takich nieoficjalnych ustaleń doszła "Gazeta Wyborcza". Jak czytamy w artykule, Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński są przeciwnikami kary, która sprowadziła na Polskę kolejną falę złej prasy.

Głos w tej sprawie zabrał nawet amerykański Departament Stanu. Jego przedstawiciele zaznaczyli, że Stany są zaniepokojone tą decyzją i podkreślili, że podważa ona wolność mediów w Polsce, a niezależne media są fundamentem demokracji.

W odpowiedzi na krytykę głos w tej sprawie zabrał jeszcze w grudniu premier Mateusz Morawiecki. Zapewniał on w Brukseli, że jest absolutnym zwolenników wolnych mediów, "nawet jeśli są stronnicze".

Zobacz też: Abonament? Żakowski: tak, ale telewizja dla Polaków

Jak pisaliśmy, 15 grudnia ubiegłego roku Witold Kołodziejski po raz pierwszy spotkał się z przedstawicielami TVN. Potem miało dojść do jeszcze dwóch kolejnych spotkań - 20 i 29 grudnia. Kolejne jest zaplanowane jeszcze na ten tydzień. Jak podaje "Wyborcza", z końcem grudnia stacja wysłała dokładne wyjaśnienia dotyczące relacjonowania sejmowych wydarzeń z 16 grudnia 2016 roku.

Wyjaśnienia te odpierają zarzuty, na podstawie których KRRiT nałożyła na stację karę, i w związku z tym mogłyby pomóc w cofnięciu tej decyzji. Kołodziejski może bowiem anulować karę, jeśli przemawia za tym "interes społeczny" lub "słuszny interes strony".

TVN może też odwołać się od decyzji do sądu, ale wtedy postępowanie będzie trwało znacznie dłużej. Ma na to 30 dni od momentu podjęcia decyzji o nałożeniu kary przez KRRiT. Uchwała w tej sprawie została przyjęta 7 grudnia ubiegłego roku.

Jeśli Kołodziejski cofnie do tego czasu decyzję, będzie to na rękę Mateuszowi Morawieckiemu, który 9 stycznia jedzie do Brukseli.

Wszystko to ustalenia nieoficjalne. Poproszony przez "Wyborczą" o wypowiedź, Kołodziejski na razie odmawia komentarza.

Tagi: wolne media, witold kołodziejski, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-01-2018

JAAAA.Tak czy inaczej rządzi PIS,a opozycja może tylko skomleć i się nakręcać na forach .Słupki są takie jakie są i długo to się nie zmieni W następnych … Czytaj całość

04-01-2018

Ciekawy telewidz nie TVPProszę Panie Czcigodny Kołodziejski za co właściwie ukarano TVN ?

04-01-2018

KRRiTżenuaI tak cofną, w przeciwnym razie będą mieli problemy z miłością Wielkiego Brata. TVN nie daj się nabrać na końskie łajno.

Rozwiń komentarze (25)

Wybrane dla Ciebie