WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Wyrok za smog. "Potrzebna pełna mobilizacja"

Rząd musi się zabrać do pracy, pora na pełną mobilizację - tak czwartkowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości komentują eksperci. Teraz trzeba przekonać Komisję Europejską, by nie wnioskowała o kary finansowe dla naszego kraju.

Premier Mateusz Morawiecki i wiceminister przedsiębiorczości Piotr Woźniak, odpowiadający w rządzie za czyste powietrze
Źródło zdjęć: © Rafał Guz/ PAP
Agata Kalińska

Trybunał Sprawiedliwości uznał w czwartek, że Polska naruszyła unijne przepisy określające normy zanieczyszczenia powietrza. Tym samym znaleźliśmy się w jednym klubie z Bułgarią, która podobny wyrok usłyszała w kwietniu zeszłego roku.

Orzeczenie oznacza, że jeśli sytuacja się szybko nie poprawi, Komisja Europejska może wnioskować o nałożenie kar finansowych na nasz kraj. A te mogą być gigantyczne.

Zobacz też: Woźny: smog to efekt zaniedbań, dziś robimy ważny krok

- Ten wyrok absolutnie nie jest żadnym zaskoczeniem. Spodziewaliśmy się takiego rozstrzygnięcia. Wprawdzie na razie jeszcze nie zostały nałożone na Polskę kary, ale na pewno teraz stały się bardziej prawdopodobne – mówi money.pl Weronika Michalak z HEAL Polska, organizacji zajmującej się wpływem zanieczyszczeń powietrza na zdrowie. - Oczywiście zanim dojedzie do nałożenia kar, miną miesiące, a może nawet i lata. Ale to nie znaczy, że mamy czas i możemy nic nie robić. Wręcz przeciwnie, potrzebna jest pełna mobilizacja - wyjaśnia.

Podwójnie niekorzystny wyrok

Według NIK taka kara może wynieść nawet 4 mld złotych. Natomiast fundacja Client Earth - Prawnicy dla Ziemi wylicza, że w przypadku Polski kara może wynieść od 5 tys. do prawie 304 tys. euro za każdy dzień naruszenia unijnych przepisów.

- To podwójnie zła wiadomość dla Polaków - komentuje orzeczenie Trybunału radca prawny ClientEarth, Agnieszka Warso-Buchanan. - Nie tylko musimy pogodzić się z przegranym procesem sądowym, ale i nadal oddychać powietrzem, które nam szkodzi. Działania polskich władz są zbyt powolne w stosunku do skali zagrożenia.

Ewa Lutomska z Polskiego Alarmu Smogowego uważa natomiast, że wyrok to sygnał ostrzegawczy dla polskich władz. - Ten wyrok to ostatnie ostrzeżenie, że rząd musi jak najszybciej wziąć się do pracy i podjąć zdecydowane działania w celu poprawienia jakości powietrza - zaznacza.

Rząd musi pokazać plan

- Rząd musi teraz przedstawić bardzo konkretny plan działań, plan walki z zanieczyszczeniem powietrza. Wprawdzie już pokazywał swoje propozycje, ale najwyraźniej nie przekonał Komisji – mówi Weronika Michalak.

- Polskie władze od lat są świadome skali zanieczyszczeń powietrza; od lat wiedzą, jakie działania pozwoliłyby je ograniczyć i tym samym chronić nasze zdrowie - podkreśla Warso-Buchanan. - Poprzednie rządy wolały ten problem chować pod dywan. Obecna władza obiecywała zmianę - w ubiegłym roku ogłosiła program "Czyste powietrze", któremu wszyscy kibicowaliśmy. Niestety, minął ponad rok i większość obiecanych regulacji, jak np. normy jakości paliw, jest opóźnionych. Te przyjęte, jak strefy czystego transportu, są zbyt ogólne, a ich wprowadzenie będzie zależeć od dobrej woli samorządów - punktuje ekspertka.

Obraz

Ministerstwo Środowiska zauważa natomiast, że Polska nie jest jedynym krajem, który ma trudności z osiągnięciem dopuszczalnego poziomu dla pyłu PM10. "Obecnie problem ten dotyczy 20 państw członkowskich" - komentuje resort i dodaje, że smog jest skutkiem wieloletnich zaniedbań.

"Poprawa jakości powietrza wymaga czasu i skoordynowanych działań na szczeblu rządu i samorządów. Ministerstwo Środowiska współpracuje ze wszystkim zainteresowanymi podmiotami w tym obszarze" - czytamy w komentarzu ministerstwa.

Resort przypomina także, że kilka miesięcy temu zostało przyjęte jedno z kluczowych rozporządzeń na rzecz poprawy jakości powietrza, czyli określające wymagania jakościowe dla kotłów. Od lipca 2018 r. w sprzedaży dostępne będą jedynie piece spełniające najwyższe wymagania emisyjne.

Wciąż nie ma ustawy określającej, czym można palić w domowych kotłach. Przedstawiciele rządu zapewniają, że przepisy ws. norm jakościowych dla opału używanego przez mieszkańców są już na ukończeniu. W przyszłym tygodniu mają trafić pod obrady rządu.

Wybrane dla Ciebie
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było