Notowania

deficyt
07.09.2009 09:16

Zapowiedź wysokiego deficytu nie zachwieje giełdą

Orłowski: Minister wybrał dobry dzień na ogłoszenie danych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Bartłomiej Zborowski)

*Zapowiedź wysokiego deficytu budżetowego w 2010 roku nie wpłynie negatywnie na rynek giełdowy w Polsce - uważa ekonomista, profesor Witold Orłowski. *

W wywiadach dla weekendowych wydań _ Rzeczpospolitej _ i _ Gazety Wyborczej _ minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział, że deficyt przekroczy poziom 52 miliardów złotych. Profesor Orłowski powiedział w Salonie Politycznym Trójki, że minister wybrał odpowiedni dzień na ogłoszenie tych danych.

POSŁUCHAJ PROFESORA ORŁOWSKIEGO:

Według gościa Trójki, można było się spodziewać tak wielkiego deficytu w przyszłym roku, choćby na podstawie ekspertyz Komisji Europejskiej sprzed kilku miesięcy.

Zdaniem profesora Orłowskiego, tak wysoki deficyt nie wynika z błędów polskich władz, tylko ze spadających wpływów z podatków i niższego wzrostu gospodarczego. - _ Mimo tego można było przygotować się do takiej sytuacji _- uważa profesor Orłowski.

POSŁUCHAJ PROFESORA ORŁOWSKIEGO:

Według profesora Orłowskiego, trzeba będzie dużego wysiłku, by utrzymać w przyszłym roku deficyt na poziomie zapowiadanym przez ministra. - _ Jacek Rostowski nie może podnieść podatków, ani obciąć wydatków, bo większość z nich jest założona w ustawach _ - przypomniał gość Salonu Politycznego Trójki.

Raport Money.pl
*Deficyt 2010. Kwota rekordowa, ale było gorzej * Najwyższy deficyt mieliśmy w 2002 roku. Stanowił ponad 21 procent wydatków państwa. Czytaj w Money.pl
* [ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )
* [ O kryzysie finansowym czytaj w serwisie specjalnym Money.pl ]( http://www.money.pl/kryzys/ )
Tagi: deficyt, giełda, wiadomości, gospodarka, polityka, gospodarka polska, giełda na żywo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz