Notowania

Wkrótce zabraknie 4,5 tys. maszynistów. Można nieźle zarobić

4,5 tys. maszynistów odejdzie na emeryturę w ciągu najbliższych pięciu lat. To oznacza, że na rynku pracy pozostanie spora luka. A na takim stanowisku można całkiem nieźle zarobić - nawet 5 tys. zł brutto miesięcznie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Rafal Oleksiewicz/REPORTER)

Na podobny aspekt zwraca uwagę Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego. - Warto zostać maszynistą. Nie dość, że to bardzo ciekawy zawód, to dochodzi argument czysto materialny - zarobki doświadczonych maszynistów przekraczają średnią pensję krajową. Powoli odradza się szkolnictwo kolejowe w Polsce - przypomina prezes Góra. - Zachęcam wszystkich młodych ludzi, którzy chcieliby pracować na kolei, aby skorzystali z oferty techników z klasami kolejowymi i kontynuowali naukę na specjalnościach kolejowych uruchamianych na uczelniach wyższych.

Na początku 2017 r., zgodnie z danymi przekazanymi przez przedsiębiorstwa kolejowe za pomocą aplikacji rejestr maszynistów, na stanowisku związanym z prowadzeniem pojazdu kolejowego pracowało ponad 16,5 tys. osób.

Urząd Transportu Kolejowego

Zdecydowana większość posiadała uprawnienia maszynisty pojazdu trakcyjnego. W związku z niekorzystną strukturą demograficzną maszynistów UTK spróbował określić zapotrzebowanie na maszynistów w najbliższym czasie. Zgodnie z informacjami dostarczonymi przez przewoźników w 2019 r. potrzebnych będzie już nie 16,5, a 18 tys. maszynistów. To - w połączeniu z dużą liczbą przejść na emeryturę - oznacza, że zdecydowanie wzrośnie liczba miejsc pracy w tym sektorze.

W 2016 r. ponad połowa maszynistów miała ponad 50 lat. W kolejnych latach możliwość przejścia na emeryturę uzyska ponad 700 osób rocznie. Najwięcej maszynistów - prawie 950 - będzie mogło odejść w 2020 r.

W ciągu najbliższych pięciu lat prawie 4,5 tys. maszynistów będzie mogło odejść z zawodu na emeryturę. Prawdopodobnie część z nich pozostanie w zawodzie ze względu na duże zapotrzebowanie. Pracować będą mogli jedynie ci, którzy nadal będą spełniać wymagania zdrowotne. Jednak odejścia z zawodu są nieuniknione.

"Dlatego w najbliższych latach na rynku będzie gwałtowne zapotrzebowanie na nowych maszynistów. Szczególnie, że przewoźnicy pasażerscy przewidują wzrost przewozów" - czytamy w komunikacie Urzędu Transportu Kolejowego.

Urząd Transportu Kolejowego

By zostać maszynistą, należy spełnić kilka wymagań. Pierwszy etap to zdobycie licencji maszynisty wydawanej przez prezesa UTK. Do jej uzyskania trzeba odbyć szkolenie, zaliczyć pozytywnie badania lekarskie i psychologiczne oraz zdać egzamin w ośrodku szkolenia i egzaminowania maszynistów i kandydatów na maszynistów.

Osoby, które np. ukończą technikum w zawodzie technik transportu kolejowego lub technik elektroenergetyk transportu szynowego, są zwolnione z obowiązku szkolenia i mogą eksternistycznie podejść do egzaminu.

Drugi etap to zdobycie świadectwa maszynisty. Kandydat na maszynistę powinien zatrudnić się u przewoźnika lub zarządcy infrastruktury. Zostanie wtedy skierowany na półtoraroczne szkolenie. Później potrzebne są kolejne badania lekarskie i zdanie egzaminu ze znajomości infrastruktury kolejowej i taboru.

Ile można zarobić? Jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez firmę Sedlak&Sedlak i portal wynagrodzenia.pl, mediana zarobków wśród maszynistów wynosi 5 tys. zł brutto. To oznacza, że połowa z nich zarabia mniej, a połowa - więcej niż ta kwota. Dla porównania, średnie wynagrodzenie w całej gospodarce to nieco ponad 4300 zł brutto miesięcznie.

Tagi: maszynista, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-04-2017

dareczekNo całkiem nieźle 5000 brutto !!!! To na rękę ok 3300 -kpina z ludzi ;za tą kasę to niech pracują prezesi spółek kolejowych bo mogą całkiem nieźle … Czytaj całość

18-04-2017

Marekbyłem maszynistą od początku lat siedemdziesiątych i wtedy zarabiałem dwie przeciętne pensje[5000 zł].jako młody maszynista na elektrowozach.Zeby … Czytaj całość

18-04-2017

RafałW DB płacą 3000euro podstawy plus premie i socjal więc z czym do ludzi. Pogońcie misiewiczów i zacznijcie zarządzać spółkami tak jak należy.

Rozwiń komentarze (221)

Wybrane dla Ciebie