Zmiany w urzędach pracy. Ministerstwo pracuje nad reformą

Resort pracy przygotowuje dużą reformę rynku pracy. Zgodnie z założeniami urzędy pracy mają zostać scentralizowane i przejść pod kontrolę administracji rządowej, dzięki czemu zyskają większą elastyczność i zwiększą skuteczność. Nowe przepisy zniosą też obowiązkowe profilowanie osób bezrobotnych. Niskie bezrobocie sprawia, że urzędy pracy mogą się skupić na osobach długotrwale bezrobotnych.

Obraz
Źródło zdjęć: © ANDRZEJ STAWINSKI/REPORTER
Mieszko Rozpędowski

Resort pracy przygotowuje dużą reformę rynku pracy. Zgodnie z założeniami urzędy pracy mają zostać scentralizowane i przejść pod kontrolę administracji rządowej, dzięki czemu zyskają większą elastyczność i zwiększą skuteczność. Nowe przepisy zniosą też obowiązkowe profilowanie osób bezrobotnych. Niskie bezrobocie sprawia, że urzędy pracy mogą się skupić na osobach długotrwale bezrobotnych.

Reforma miałaby wejść w życie z początkiem przyszłego roku. Zdaniem jej autorów przyczyni się do poprawy efektywności urzędów pracy, a centralizacja pozwoli na skuteczniejszą walkę z bezrobociem i lepsze wykorzystanie środków finansowych z Funduszu Pracy.

– W tym roku ponad 6,6 mld zł będzie przeznaczone na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. To są duże środki. Przy aktualnym niskim bezrobociu powinny być dobrze wydatkowane – mówi Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej.

Nowelizacja ma z jednej strony spowodować, że urzędy pracy będą miały większą swobodę w działaniu i nie będą krępowały ich sztywne przepisy, a z drugiej zapewnić resortowi większą kontrolę nad wydawaniem środków przeznaczonych na aktywizację bezrobotnych.

Dane GUS pokazują, że stopa bezrobocia wyniosła w grudniu 8,3 proc. To najniższy wskaźnik od początku lat 90., a historycznie niskie bezrobocie utrzymuje się na polskim rynku pracy od kilku miesięcy.

W Polsce działa 340 powiatowych i 16 wojewódzkich urzędów pracy oraz ich filie. Łącznie pracuje w nich ponad 20 tys. osób.

Wybrane dla Ciebie