Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
31.10.2020 20:27

Wielka Brytania. Premier ogłosił całkowity lockdown Anglii do 2 grudnia

Od czwartku do 2 grudnia całkowity lockdown obejmie Anglię. Taką decyzję podjął premier Boris Johnson. Służba zdrowia jest tam na skraju wytrzymałości. Szef brytyjskiego rządu tłumaczył, że ten krok ma na celu m.in. to, by lekarze nie musieli wybierać kogo leczyć.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Boris Johnson wprowadził lockdown w Wielkiej Brytanii. (Fot: EPA, FACUNDO ARRIZABALAGA)

Aktualizacja, 1 listopada, godz. 12.45

W najbliższy czwartek rozpocznie się w Anglii całkowity lockdown, który potrwa do 2 grudnia - ogłosił w sobotę wieczorem brytyjski premier Boris Johnson, cytowany przez PAP. - Musimy być pokorni wobec natury. Wirus rozprzestrzenia się szybciej niż wskazywali na to naukowcy w najgorszych scenariuszach - oświadczył brytyjski premier.

Oznacza to, że mieszkańcy mają zostać w domach. Mogą je opuszczać tylko w wyjątkowych i uzasadnionych przypadkach, np. gdy idą do pracy. Zakazane są także spotkania towarzyskie "osób z różnych gospodarstw domowych". Zamknięte mają zostać wszystkie puby, bary i restauracje, a także sklepy z wyjątkiem tych, które sprzedają artykuły pierwszej potrzeby.

Czynne pozostaną natomiast szkoły i uniwersytety.To różnica w porównaniu z zasadami lockdownu wprowadzonymi w marcu.

- Święta Bożego Narodzenia będą w tym roku inne, ale mam szczerą nadzieję, że dzięki tym twardym krokom podejmowanym teraz rodziny będą mogły je spędzić razem - mówił w sobotę brytyjski premier, cytowany przez BBC. Wskazywał, że szpitale są przepełnione i w najbliższych tygodniach wypełniłyby się całkowicie. - Lekarze i pielęgniarki musieliby wówczas wybierać kogo leczyć, a kogo nie, kto ma żyć, a kto nie - mówił.

Jak wyjaśnia CNN, lockdown dotyczy Anglii. Służba zdrowia jest zarządzana lokalnie w Szkocji, Walii i Irlandii Płn.

W sobotę liczba zakażeń w Wielkiej Brytanii przekroczyła 1 mln osób. Chorobę przeszedł w marcu także Boris Johnson. Jego stan był wówczas bardzo poważny, wymagał pobytu na intensywnej terapii.

"The New York Times" wskazuje, że Wielka Brytania idzie drogą, którą wybrały Francja, Niemcy, Belgia i Irlandia - kraje te zdecydowały się bardzo ograniczyć funkcjonowanie społeczne i gospodarcze. O ponownym zaostrzeniu restrykcji na Wyspach mówiło się już we wrześniu.

Lockdown nie rozwiąże problemu. Ekspert ma inny pomysł

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, wiadomości, koronawirus, wielka brytania
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
31-10-2020

Twój nickCiekawe ile im zapłacili za ten lock down :-)

31-10-2020

chrisTo na pewno wina Polskich księży.

01-11-2020

jackChorobę przeszedł w marcu także Boris Johnson. Jego stan był wówczas bardzo poważny, wymagał pobytu na intensywnej terapii.bardzo ,bardzo ,bardzo … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (849)