Wracają do kraju z terenów objętych epidemią. Ta mapa pokazuje wszystko

Nawet po zamknięciu granic i wprowadzeniu czerwonej strefy w północnych Włoszech, co najmniej kilkanaście osób przyjechało do Polski – wynika z danych Cloud Technologies przeanalizowanych dla money.pl przez ekspertów ITmagination. Do naszego kraju w ostatnim czasie przyjeżdżają głównie osoby z Niemiec, Włoch i Francji, czyli krajów gdzie najwięcej jest zakażeń koronawirusem.

Pacjent zero zaraził się koronawirusem w Niemczech.
Źródło zdjęć: © Money.pl | Mateusz Madejski
Sebastian Ogórek

W czwartek od południa każdy przylatujący do Polski ma być objęty pomiarem temperatury oraz wypełnieniem karty lokalizacyjnej - zadeklarował minister zdrowia. Problem w tym, że wiele osób z terenów, gdzie występuje koronawirus, już do nas dotarło.

Firma technologiczna Cloud Technologies specjalnie dla money.pl sprawdziła, czy osoby, które były na terenie północnych Włoch są także w Polsce. Okazuje się, że jest co najmniej kilkanaście tego typu przypadków.

- 7 marca wydano dekret o odizolowaniu północnych Włoch. Kolejnego dnia zaobserwowano wzrost liczby osób, które wcześniej przebywały we Włoszech, a tego dnia ich obecność zarejestrowano w innych krajach. Najwięcej takich osób zarejestrowano w Austrii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Polsce. Prawdopodobnie oznacza to nagły wyjazd turystów lub pracowników tymczasowych z terenu Włoch. Może to być sygnałem do dalszego rozprzestrzeniania się wirusa w wymienionych krajach - mówi nam Piotr Prajsnar, założyciel i prezes Cloud Technologies.

Obejrzyj: Minister zdrowia dla money.pl: zakażeń będzie dużo więcej

Na mapie widać wyraźnie, że osoby z terenów, gdzie codziennie jest kilkaset nowych przypadków, rozjechały się po Europie. Kilkanaście z nich jest w Polsce, m.in. w Warszawie, na Śląsku czy Gdańsku.

Mapa pokazuje dokąd przemieściły się osoby, które przebywały w północnych Włoszech już po wprowadzeniu tam zakazu podróżowania.
© ITIMAGIANTION

Dane o przemieszczaniu się osób zostały zebrane na podstawie plików cookies i lokalizacji komputerów. Dotyczą jedynie tych internautów, którzy wyrazili na to zgodę. Skala ruchu może być więc znacznie, znacznie większa.

- Analiza danych cookies osób, które przebywały na terenie Włoch pokazuje, że w momencie, kiedy we Włoszech zdecydowano o odizolowaniu znacznej części kraju, tysiące osób rozpierzchło się natychmiast po całej Europie. Każda z nich potencjalnie może być nosicielem koronawirusa. Wniosek jaki z tego płynie jest taki, że przy dzisiejszej mobilności nie da się skutecznie ograniczyć ryzyka rozprzestrzenienia się epidemii – mówi Marcin Dąbrowski z firmy ITmagination.

Mapa pokazuje z jakich kierunków następował w ostatnim czasie ruch do Polski.
© ITIMAGINATION

To jednak nie wszystko. ITmagination oraz Cloud Technologies zbadały dla money.pl także skąd w ostatnim czasie w ogóle przyjeżdżano do Polski . Z ich danych wynika, że najwięcej internautów przyjechało do nas z Niemiec. To mniej więcej 75 proc. całego ruchu.

Sporo osób jest też z Włoch (drugie miejsce) oraz Francji. A to właśnie w tych krajach pandemia koronawirusa zbiera największe żniwo. W Niemczech do środy chorych na COVID-19 było 1567 osób, we Francji 2281, a we Włoszech 12462.

Warto zwrócić uwagę, że nie każdy z tych podróżnych musi być nosicielem koronawirusa. Nawet żaden nie musi. Ważne jest jednak to, by służby wiedziały o każdym takim przypadku i mogły go monitorować.

Z ostatnich danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w Polsce zakażonych jest 51 osób. W czwartek poinformowano też o pierwszej ofierze śmiertelnej. Zmarła pacjentka w Poznaniu.

Masz informację, zdjęcie, filmik? Wyślij nam na #dziejesie

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie