Wykup gruntów przez firmy. Kończy się czas na składanie wniosków

Z końcem sierpnia minie termin na składanie wniosków o sprzedaż nieruchomości na rzecz jej użytkowników wieczystych. Chociaż samorządy obserwują małe zainteresowanie firm, to przyznają, że jest im to na rękę - pisze w środowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

Otwarcie centrum dystrybucyjnego Jeronimo Martins
Lech Muszy�ski
Biedronka, centrum, dystrybucja, dystrybucyjne, hala, handel, Jeronimo Martins, magazyn, otwarcie, pracownik, sie� handlowa, w�zekMija termin na składanie wniosków o sprzedaż nieruchomości na rzecz jej użytkowników wieczystych
Źródło zdjęć: © PAP | Lech Muszy�ski

Prawie półtora roku temu, w trakcie prac nad modelem odpłatności, który miał obowiązywać przy sprzedaży gruntów znajdujących się w użytkowaniu wieczystym na rzecz przedsiębiorców, Ministerstwo Rozwoju i Technologii spodziewało się, że z tego tytułu do jednostek samorządu terytorialnego trafi od 1,18 mld do nawet 2,37 mld zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Resort szacował, że w Polsce jest ok. 406 tys. nieruchomości gruntowych w użytkowaniu wieczystym. Zakładał przy tym, że co czwarty przedsiębiorca skorzysta z możliwości zgłoszenia roszczenia o wykup, a co najmniej połowa z nabywców zdecyduje się na jednorazową płatność - informuje dziennik.

Jak wskazuje, dziś, kiedy kończy się czas na składanie wniosków, widać, że zakładany cel nie zostanie osiągnięty. Samorządy informują o nikłym zainteresowanie przekształceniem wśród firm. Samorządy - jak podkreśla gazeta - nie kryją, że spodziewały się takiego obrotu sprawy.

Firmy nie mają pieniędzy na wykup gruntów

Przyczyn umiarkowanego zainteresowania przekształceniem użytkowania wieczystego ze strony przedsiębiorców upatrują m.in. w tym, że wielu z nich po prostu nie było w stanie w tak krótkim czasie zgromadzić odpowiednich rezerw finansowych na wykup - czytamy w "DGP".

Samorządy w rozmowach z dziennikiem twierdzą jednak, że obserwowane małe zainteresowanie przedsiębiorców jest im na rękę. W ten sposób mogą zjeść ciastko i mieć ciastko, czyli zachowują wpływy z opłat rocznych za użytkowanie wieczyste, a jednocześnie nie pozbywają się własności - dodaje dziennik.

Wybrane dla Ciebie