Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Wynagrodzenia. Co drugi pracownik, który nie dostał podwyżki, w 2020 roku zmieni pracę

135
Podziel się

Nie dałeś pracownikowi podwyżki? To musisz liczyć się z groźbą jego odejścia. Aż 61 proc. osób wśród tych, którym nie podniesiono w ubiegłym roku wynagrodzenia, dziś aktywnie szuka nowej pracy.

Z analizy danych Devire wynika, że o ile najbardziej zadowoleni ze swojej obecnej pracy są programiści (76 proc.), pracownicy marketingu i reklamy (74 proc.) oraz inżynierowie (74 proc.), to zdecydowanie gorsze nastroje panują w handlu detalicznym i retail (33 proc.), kancelariach prawnych (30 proc.) oraz w transporcie, spedycji i logistyce (29 proc.).
Z analizy danych Devire wynika, że o ile najbardziej zadowoleni ze swojej obecnej pracy są programiści (76 proc.), pracownicy marketingu i reklamy (74 proc.) oraz inżynierowie (74 proc.), to zdecydowanie gorsze nastroje panują w handlu detalicznym i retail (33 proc.), kancelariach prawnych (30 proc.) oraz w transporcie, spedycji i logistyce (29 proc.). (flickr.com)
bCYOlyJN

Wysokość wynagrodzenia i możliwość rozwoju zawodowego to dwa najważniejsze czynniki, motywujące do pozostania w obecnej pracy lub zmiany pracodawcy na innego - tak twierdzi niemal 70 proc. pracowników w Polsce. Dlatego dziś, aby utrzymać aktualne kadry i walczyć o nowe talenty, firmy coraz powszechniej sięgają po argumenty finansowe oraz ofertę dodatkowych szkoleń i kursów zawodowych.

W efekcie tego trendu, tylko w ciągu ostatniego roku podwyżkę otrzymała niemal połowa pracowników w Polsce (49 proc.). Wśród pozostałych, którym wynagrodzenia nie podniesiono, aż 61 proc. osób chce zmienić pracę i aktywnie jej szuka - wynika z najnowszego raportu firmy rekrutacyjnej i outsourcingowej Devire, "Rynek Zmiany Pracy".

W tych branżach zarobki rosną najszybciej

Co ciekawe, to nie pracownicy branży IT, o których zarobkach krążą legendy, zajęli najwyższe miejsce na podium, jeśli chodzi o skalę podwyżek w 2019 roku. Największa presja płacowa dała o sobie znać w branży SSC/BPO, w której w ciągu ostatnich trzech lat dziennie tworzonych było średnio 85 nowych miejsc pracy.

bCYOlyJP

W tym sektorze, w stosunku do poprzedniego roku, całkowite zatrudnienie wzrosło aż o 10 proc. - do 307 tys. osób. Nie dziwi więc, że 78 proc. pracowników branży SSC/BPO otrzymało w ubiegłym roku motywującą podwyżkę, a 44 proc. zdecydowało się na zmianę pracodawcy na tego, który zaoferował wyższy poziom wynagrodzenia.

Obejrzyj też: Ukraińcom wiedzie się coraz lepiej. Część nie chce wracać do Polski

Drugie miejsce na podium zajęły motoryzacja i lotnictwo, które od lat doświadczają trudności w pozyskaniu inżynierów oraz wykwalifikowanych pracowników produkcyjnych.

- W tym przypadku wysokość wynagrodzenia i skala podwyżek często wiążą się z koniecznością pozyskania inżynierów o wąskich i specjalistycznych kwalifikacjach. Mam na myśli zwłaszcza specjalistów związanych z obszarem IT, rozwojem oprogramowania wbudowanego, bezpieczeństwem i funkcjonalnością systemów - ocenia Łukasz Dłuski, dyrektor pionu rekrutacji stałej w Devire.

bCYOlyJV

W ubiegłym roku podwyżkę otrzymało więc 61 proc. pracowników tej branży. Z kolei 39 proc. osób pracujących w sektorze motoryzacja i lotnictwo zdecydowała się na zmianę miejsca pracy na lepiej opłacane.

IT zajęło 3. miejsce, choć pod uwagę należy wziąć fakt, że to sektor, który od lat oferuje najwyższe w Polsce zarobki. Jak tłumaczy Magdalena Rogóż, ekspertka ds. rynku IT ze szkoły programowania online Kodilla.com, dobre stawki w tej branży utrzymują się już od 2017 roku, kiedy miały miejsce nawet 20-proc. wzrosty wynagrodzenia względem lat poprzednich.

Choć dynamika dalszych podwyżek zaczęła się więc stabilizować, nadal sporo, bo 59 proc. pracowników IT otrzymało benefity płacowe w 2019 roku. Mimo tego ponad połowa przedstawicieli branży (59 proc.) zdecydowała się na zmianę pracodawcy na tego, który zaoferował wyższe wynagrodzenie. Poza tym IT to nadal jeden z tych sektorów, w których kandydaci otrzymują najwięcej ofert pracy.

bCYOlyJW

Kto zmieni pracę w 2020 roku?

Z analizy danych Devire wynika, że o ile najbardziej zadowoleni ze swojej obecnej pracy są programiści (76 proc.), pracownicy marketingu i reklamy (74 proc.) oraz inżynierowie (74 proc.), to zdecydowanie gorsze nastroje panują w handlu detalicznym i retail (33 proc.), kancelariach prawnych (30 proc.) oraz w transporcie, spedycji i logistyce (29 proc.). Dlaczego tak się dzieje?

- Dla 66 proc. polskich pracowników liczy się możliwość rozwoju zawodowego w ramach programów oferowanych przez pracodawców. Dla 65 proc. główną motywacją do pracy jest poziom oferowanego wynagrodzenia. Są branże, jak SSC/BPO, motoryzacja i lotnictwa czy IT, w których można liczyć na takie benefity, a są organizacje, w których brakuje jasno wytyczonych ścieżek rozwoju zawodowego i możliwości awansów, co przekłada się na gorsze nastroje wśród pracowników - tłumaczy Łukasz Dłuski.

bCYOlyJX

Pracodawcę lub zawód najchętniej zmieniliby jednak przedstawiciele nie tylko tych, ale także innych branż, takich jak m.in.: ubezpieczenia, bankowość czy administracja. Na pytanie o potrzebę wprowadzenia zmian w swoim życiu zawodowym odpowiedzi twierdzących udzieliło ponad 70 proc. pracowników tych sektorów! Chętni do zmiany są także pracujący w sprzedaży (67 proc.), branży FMCG (60 proc.), handlu detalicznym (57 proc.), nieruchomościach (54 proc.) i produkcji przemysłowej (53 proc.).

Co czeka pracowników w 2020 roku?

Eksperci prognozują, że w 2020 roku nadal rozwijać się będą branże: SSC/BPO, IT oraz szeroko pojęta inżynieria i produkcja. W tych sektorach będzie można liczyć na kolejne wzrosty płac – szacowane średnio na 10 proc. - Rzeczywiste zmiany pokażą najbliższe miesiące, ale na pewno nie są to branże zagrożone nagłym spadkiem kondycji - tłumaczy Łukasz Dłuski.

Poza tym praca będzie czekać na przedstawicieli najbardziej rotujących branż - zgodnie z badaniami osoby, które są najbardziej chętne do zmiany pracodawcy, otrzymują najwięcej zaproszeń do udziału w procesach rekrutacyjnych. Najczęściej na rozmowę o pracę zapraszani będą więc specjaliści z branż FMCG, ubezpieczeń, handlu detalicznego oraz IT.

bCYOlyJY

- Doświadczeni specjaliści z dłuższym stażem są witani z otwartymi rękami praktycznie w każdej branży. Właściwie to nie oni szukają pracy, a praca szuka ich. Jednocześnie widzimy, jak dynamicznie zmienia się rynek pracy, stając się coraz bardziej otwartym także na osoby z mniejszymi kwalifikacjami. Dzieje się to za sprawą pracodawców, którzy coraz częściej widzą, że kształcenie nowych talentów to jedyny sposób, by zapełnić luki kompetencyjne. To też sposób, aby firmy z różnych sektorów, nie tylko z IT, mogły zabezpieczyć się na najbliższe lata, a zarazem sygnał dla wszystkich tych, którzy poważnie myślą nad przekwalifikowaniem się do innego, poszukiwanego na rynku zawodu - podsumowuje Magdalena Rogóż z Kodilla.com.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bCYOlyKq
KOMENTARZE
(135)
Wyzyskiwacz
9 miesięcy temu
500 plus tylko dla pracujących i skończyło by się czy się stoi czy się leży.... Akurat największym wyzyskiwa żem jest teraz polski pracownik. Nic nie potrafi nawet miotly trzymać a oczekiwania finansowe jak za pracownika z 20 letnim stażem. Pokolenie należy mi się.
Piotr
8 miesięcy temu
Przestańcie pisać bzdury, firmy przestały płacić, już zwalniają, masowo zwalniają. Prowadzę biuro projektowe, nie ma tygodnia bym nie słyszał o zwolnieniach, księgowa notorycznie mówi o zwolnieniach w firmach, sama zwolniła 4 fakturzystki 1/3, każdy podnosi ceny usług i towarów średnio o 30/40 procent, przerzuca to na klienta, ostatnie ogniwo pokrywa wszelkie koszty usługi i towaru. Przestańcie pisać głupoty,
Obywatel69
8 miesięcy temu
Przepraszam ale co to jest branża SSC/BPO ? Czy jest popularna? Wydaje mi się, że 90% czytelników nie wie. Czy naprawdę dziennikarze nie mogą pisać dla ludzi, normalnym zrozumiałym polskim językiem a nie mieszaniną angielskiego i branżowych zwrotów czy skrótów????
bCYOlyKr
Krzysztof
8 miesięcy temu
Tu chodzi nie tyle o podwyżkę widoczną, a o odprowadzenie większej składki na ZUS. Mam 52 lata i proszę od dłuższego czasu pracodawcę o podwyżkę, co z tego że jadę na najniższej krajowej + reszta pod stołem. Tłumaczę, że to co daje pod stołem żeby z tego odjął a dał większą stawkę - ale nie przegadasz. Jaki to wspaniały szef, jak nie rozmawiasz o pieniądzach. Jeżeli rozmowa o kasie to wtedy ja jestem ten niedobry, bo upominam się. Na urlop idziesz, to tracisz bo wypłaci z umowy jaka masz czyli najniższej. Ilu z was pracodawców tak robi? Pracować masz za to jak w akordzie a płacą jak z godzinówki. Kij ma dwa końce a nie tylko ten jeden.
ewa
9 miesięcy temu
Jeśli co drugi chce zmienić pracę ze względu na brak podwyżek to oznacza że w co drugiej firmie nie będzie wzrostu płac albo będą zwolnienia. Gdzie więc chcecie iść, do kogo? Jak nie będzie już tych małych polskich firm to zostanie jedna fabryka zagranicznego fabrykanta i 100 osób na jedno miejsce, znów w rodzinach pracować będzie jedna osoba na 3 pokolenia. Taką sobie budujecie przyszłość z przyklaskiem pseudopolskiego rządu.
Najnowsze komentarze (135)
Pabloss
8 miesięcy temu
Można wypisywać rózne rzeczy ze pieniadze nie sa najwazniejsze, ale umówmy sie średnio co 2 lata podwyżka jest wskazana. To najlepsza forma motywacji. Zaraz za nią są stale benefity motywacyjne typu pakiety medyczne medicover czy kursy jezykowe. Jedno i drugie musi byc gwarantem - tylko w ten sposob mozna pokazac pracownikowi ze docenia sie jego prace
ehh
8 miesięcy temu
szczegolnie te talenty - co ich po rodzinach i znajomych znajduja
Zołza
8 miesięcy temu
Ukraińców ściągną i tyle
Obywatel69
8 miesięcy temu
Przepraszam ale co to jest branża SSC/BPO ? Czy jest popularna? Wydaje mi się, że 90% czytelników nie wie. Czy naprawdę dziennikarze nie mogą pisać dla ludzi, normalnym zrozumiałym polskim językiem a nie mieszaniną angielskiego i branżowych zwrotów czy skrótów????
oko
8 miesięcy temu
A ciągle krzyk bo będą niskie emerytury niech płacą pracownikom
Szyderca
8 miesięcy temu
Nie rozumiem. Paradoxy. Ludzie zarabiają pracując na zleceniach czy o pracę po 2500_3000 do ręki za miesiąc poświęcania swojego czasu i zdrowia pracodawcy ....a no ekipa 2 Czeskow za byle co mały remont pokoju 17m2 wola po 4000 zł za tydzień roboty ciekawe to oczywiście bez faktury
Tran
8 miesięcy temu
Szkutnik -laminarz też nie będzie pracował jeżeli nie weźmie do ręki 4000 netto za 158 godz miesięcznie.Praca w śmrodach mimo zapewnienia o niskiej emisji styrenu.Powinni jeszcze dorzucac szkodliwość warunków pracy.
Przemek
8 miesięcy temu
Bardzo dobrze niemcy,francja,holandia,belgia te kraje czekqją wiec zaoraszam wszyztkich tutaj . Po co czekac na podwyzki ktorych nie bedzie tutaj macie juz to zapewnione bez proszenia sie.
bCYOlyKj
Wykop
8 miesięcy temu
Źle jest na drogach coraz więcej SUV jest Porshe itd bo bieda jak cholera parkingi centra kina. Pełne ludzi
Miłosz
8 miesięcy temu
To zamknijcie swoje firmy bo jeśli nie stać kogoś na godne zarobki. Dla pracownika to po co udaje. Biznesmena dziś na start 3000 zł do ręki to powinna być podstawą by jakoś przeżyć
Yitug
8 miesięcy temu
Koniec traktowania pracownika jak zło konieczne. Dość pracy za miskę ryżu, jak pracodawcom źle to zawsze mogą zamknąć interes lub sami niech zaczną zapier....tak jak pracownicy.
ZK590
8 miesięcy temu
Jak można wysmażyć takie bzdury. Praca jest dla takich, którzy maja ciotkę albo wujka na posadzie państwowej. Dołożą kolejne biurko i etat z dobrą kasą jest.
Jowa
8 miesięcy temu
Ok
Jowa
8 miesięcy temu
Praca ok jest
...
Następna strona