Burzliwa debata w Sejmie. Chcą zaostrzenia zasad m.in. dla myśliwych

Kluby KO i Polska 2050 poparły skierowanie do dalszych prac projektu zmian w ustawie o broni, wprowadzającego obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne dla posiadaczy pozwoleń na broń w celach łowieckich, sportowych i szkoleniowych. Krytyczne wobec projektu są kluby PiS, Konfederacji i PSL.

Polowanie na dziki
26.01.2019 Wolka Kikolska, Mazowieckie  Polowanie na dziki w ramach walki z ASF. Mysliwi z psami w terenie.    fot Pawel H. Glogowski/REPORTER
Pawel H. Glogowski/REPORTERObowiązkowe badania lekarskie m.in. dla myśliwych - nad takimi zmianami debatuje Sejm
Źródło zdjęć: © East News | Pawel H. Glogowski/REPORTER
Katarzyna Kalus

Debata posłów odbyła się w ramach pierwszego czytania projektu nowelizacji ustawy o broni i amunicji, który przygotowali posłowie Polski 2050.

Projekt przewiduje nałożenie na osoby w wieku do 70 lat, posiadające pozwolenia na broń w celach łowieckich, sportowych i szkoleniowych, obowiązku okresowych badań lekarskich i psychologicznych potwierdzających co pięć lat spełnienie kryteriów zdrowotnych związanych z posiadaniem broni.

Projekt przewiduje również zwiększenie częstotliwości tych badań dla osób powyżej 70. roku życia, wprowadzając zasadę ich powtarzania co dwa lata.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Wobec propozycji Polski 2050 rząd nie przedstawił oficjalnej opinii, jednak MSWiA, które jest resortem właściwym w sprawie projektu - jak zapowiedział wiceminister Czesław Mroczek - podejmie jego szczegółową analizę po tym, gdy Sejm skieruje go do dalszych prac. Decyzję w tej sprawie izba ma podjąć na kolejnym posiedzeniu.

To projekt dotyczący kwestii fundamentalnej bezpieczeństwa publicznego, ochrony życia i zdrowia obywateli, a także odpowiedzialnego korzystania z broni palnej przez osoby cywilne - podkreśliła posłanka Ewa Szymanowska z Polski 2050, która przekonywała kluby do zmiany przepisów.

Jak mówiła, chodzi o wprowadzenie obowiązku odnawiania badań lekarskich i psychologicznych dla wszystkich posiadaczy broni w celach ochrony osobistej, ochrony osób i mienia, łowieckich, sportowych i szkoleniowych.

Posłanka przypomniała też, że na początku tego roku podobny projekt był już składany przez Polskę 2050, jednak wówczas pojawiły się zarzuty, iż proponowane przepisy dotyczą tylko myśliwych. - Że są zbyt jednostronne, że powinny objąć szerszą grupę użytkowników broni - zaznaczyła Szymanowska.

- Dlatego poszliśmy szerzej. Dzisiejszy projekt obejmuje tych, którzy korzystają z broni regularnie i w sposób niosący potencjalne ryzyko. Osoby posiadające broń do obrony osobistej, osoby posiadające broń do ochrony osób imienia myśliwych, sportowców i szkoleniowców - dodała.

Przechodząc do sedna nowelizacji, Szymanowska zaapelowała o zaostrzenie zasad dotyczących posiadania broni przez cywilów. - Broń w rękach cywili to narzędzie wymagające najwyższych standardów bezpieczeństwa. Obecnie standardy te nie są spełnione. Jedni użytkownicy muszą odnawiać badania co pięć lat. Inni, mimo częstszego korzystania z broni, nie muszą odnawiać ich wcale. Te różnice są nielogiczne, nieracjonalne i nieuzasadnione - przekonywała.

Tragiczne wypadki z udziałem myśliwych

Posłanka Polski 2050 podała również przykłady tragicznych wypadków z udziałem myśliwych, sportowców czy osób z bronią do ochrony osobistej, które - jej zdaniem - pokazują realną skalę zagrożeń. Dodała, że projekt jest zgodny z dyrektywą UE i nie odbiera prawa do broni, lecz ma zapewnić większe bezpieczeństwo publiczne i ochronę życia.

Krytyczne stanowisko wobec projektu przedstawiły kluby PiS i Konfederacji, których posłowie zapowiedzieli głosowanie za odrzuceniem projektu. Ich zdaniem proponowane badania psychologiczne i lekarskie nie mają żadnego uzasadnienia i nie poprawią bezpieczeństwa.

Przeciwko projektowi opowiedział się też klub PSL, zwracając m.in. uwagę, że większość wypadków z udziałem broni palnej wynika z błędów proceduralnych i braku umiejętności, a nie ze stanu zdrowia. Posłanka PSL Urszula Pasławska zwróciła też uwagę, że projekt nie obejmuje wszystkich użytkowników broni. - Obejmuje około 240 tys., a w Polsce jest prawie 850 tys. użytkowników broni. Państwo sobie wybieracie grupy społeczne - zaznaczyła.

"Nikt nie chce zabierać praw myśliwym"

Za dalszymi pracami nad projektem opowiedział się klub KO, według którego nowelizacja zrówna wszystkich posiadaczy broni wobec prawa, bo obecnie część musi odnawiać badania, a część nie.

- Nikt nie chce zabierać praw myśliwym, sam nim jestem, nikt nie chce zabierać praw sportowcom, ani innym. Ale chcemy, żeby społeczeństwo było spokojne. A społeczeństwo już dawno się opowiedziało, że jeśli myśliwi będą się co kilka lat badali, to ono jest spokojniejsze - mówił poseł KO Artur Jarosław Łącki.

Podczas pierwszego czytania stanowiska wobec projektu nie przedstawił klub Lewicy.

Pod koniec dyskusji wiceszef MSWiA przypomniał, że obowiązek okresowych badań lekarskich i psychologicznych już istnieje - ale jedynie dla osób posiadających broń do ochrony osobistej lub ochrony osób i mienia.

Poinformował też, że Polska jest obecnie w formalnym postępowaniu prowadzonym przez Komisję Europejską za niewłaściwą transpozycję dyrektywy dotyczącej kontroli broni, co ma znaczenie dla omawianego projektu. - I w związku z tym rząd w tej chwili wypracowuje stanowisko i zakładam, że w perspektywie kilku najbliższych tygodni to polskie stanowisko dotyczące zarzutów Komisji Europejskiej zostanie sformułowane - dodał.

Wybrane dla Ciebie