Zdjęcia na Facebooku podstawą do ścigania. Są pierwsi ukarani

Robisz sobie zdjęcia w Tatrach poza szlakiem? Uważaj Tatrzański Park Narodowy (TPN) ściga depczących ścieżki poza szlakiem.

dJak tłumaczą strażnicy, działania te mają ochronić roślinność i zwierzęta, które potrzebują ciszy i spokoju, by przetrwać.
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Murzyn

Te niezwykłe działania TPN mają być odpowiedzią na coraz częstsze wędrówki turystów po terenie, gdzie ze względu na ochronę przyrody nie powinno ich być. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", nikt kto umieścił na swoich social mediach zdjęcia z takich wędrówek, nie może czuć się bezpieczny.

Strażnicy TPN współpracują przy tej niestandardowej akcji z policjantami i strażnikami granicznymi. Już zostały odnalezione pierwsze osoby, które wielokrotnie łamały przepisy obowiązujące w TPN.

Maseczki w pomieszczeniach. Jak długo będziemy musieli je nosić?

Na celownik najpierw trafili turyści, którzy na nartach przemieszczali się w rejonie ściśle chronionego Bobrowca, Pańszczycy czy Kominiarskiego Wierchu. Ukarani sami fotografowali się na gorącym uczynku, teraz muszą ponieść konsekwencje swojej bezmyślności.

Wezwani zostali również rowerzyści, którzy rozjeżdżają TPN poza wyznaczonymi szlakami. Jak tłumaczą strażnicy, działania te mają ochronić roślinność i zwierzęta, które potrzebują ciszy i spokoju, by przetrwać. Chronionym gatunkiem są m.in. świstaki.

Nieodpowiedzialność turystów skomentował dla "GW" Jakub Brzosko, przewodnik tatrzański, ratownik TOPR.

- Mam wrażenie, że ludzie często nie zdają sobie sprawy, że są w parku narodowym, gdzie priorytetem jest ochrona dzikiej przyrody. Myślą może, że są w jakimś ogrodzie z atrakcjami, w parku rozrywki. Chciałbym, by jak najwięcej turystów świadomie odwiedzało Tatry. By nie zapuszczali się w rejony, w których mogą wyrządzić znaczną szkodę przyrodzie.

Jakiej wysokości mandat może przyznać strażnik parku? To oczywiście zależy od przewiny, ale może to być od 50 do 500 zł. Jeśli jednak mamy do czynienia z więcej niż jednym wykroczeniem naraz, np. ktoś hałasuje poza szlakiem i urządza tam obozowisko, strażnik może nałożyć mandat w wysokości do 1 tys. złotych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Pozytywne sygnały nie pomagają. Tak rosną ceny gazu
Pozytywne sygnały nie pomagają. Tak rosną ceny gazu
Wyroki ws. wycieku danych u światowego giganta. Więzienie za ujawnienie tajemnicy
Wyroki ws. wycieku danych u światowego giganta. Więzienie za ujawnienie tajemnicy
Uderzają w głębokie zaplecze Rosji. Cel to obiekty energetyczne. Straty 100 mln dol. dziennie
Uderzają w głębokie zaplecze Rosji. Cel to obiekty energetyczne. Straty 100 mln dol. dziennie
Różnice nawet o kilka tysięcy złotych. UOKiK ukarał Travelplanet.pl
Różnice nawet o kilka tysięcy złotych. UOKiK ukarał Travelplanet.pl
66 mln miejsc pracy w Europie zagrożonych. Alarmujący raport
66 mln miejsc pracy w Europie zagrożonych. Alarmujący raport
Program CPN będzie utrzymywany. Jak długo? Minister odpowiada
Program CPN będzie utrzymywany. Jak długo? Minister odpowiada
USA nakładają sankcje chińskiego giganta. Rosną obawy wśród rafinerii prywatnych
USA nakładają sankcje chińskiego giganta. Rosną obawy wśród rafinerii prywatnych
Co się dzieje ze składkami Polaków? ZUS pokazał dane
Co się dzieje ze składkami Polaków? ZUS pokazał dane
Rosyjski ślad w sprawie Zondacryptro. Ustalenia polskich służb
Rosyjski ślad w sprawie Zondacryptro. Ustalenia polskich służb
Motoryzacyjny gigant zapowiada obniżki cen samochodów. Oto powód
Motoryzacyjny gigant zapowiada obniżki cen samochodów. Oto powód
Polska ma problem. Drugi najwyższy deficyt w UE
Polska ma problem. Drugi najwyższy deficyt w UE
Ulepszony czołg dla Polski. Prezes giganta ujawnia, co się zmieni
Ulepszony czołg dla Polski. Prezes giganta ujawnia, co się zmieni