Zrywki i reklamówki. UOKiK przypomina o opłacie. Będą kontrole

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta przypomina, że sklepikarze, którzy oferują reklamówki, muszą pobierać od kupujących opłatę recyklingową. Za niedostosowanie się do przepisów grozi kara do 20 tys. zł.

Reporter baza 2020-06-d
15.09.2019 Lodz. Kolejka po chleb na Teofilowie. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERUrząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta przypomina, że sklepikarze, którzy oferują reklamówki, muszą pobieraćopłatę recyklingową
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER

Opłatę należy pobierać o wszystkich reklamówek z wyjątkiem cienkich zrywek, przeznaczonych na pakowanie sprzedawanej luzem żywności. Chodzi o kwestie higieniczne - wyjaśnia UOKiK.

W pozostałych przypadkach należy naliczać opłatę w maksymalnej wysokości 1 zł. Może ona stanowić całkowity koszt torby lub może zostać doliczona do ustalonej wcześniej ceny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Pobraną opłatę detaliści przekazują raz na kwartał do urzędu marszałkowskiego na terenie województwa, w którym prowadzi się działalność. Przedsiębiorcy muszą też mieć wpis do BDO i prowadzić ewidencję kupionych i wydanych toreb z tworzywa sztucznego w danym roku.

Kontrolę sklepów przeprowadza Inspekcja Handlowa. Kara za niepobieranie opłaty może wynosić od 500 do nawet 20 tys. zł.

Reklamówek coraz więcej. Zmiana prawa nie pomogła

Wprowadzone 1 stycznia 2018 r. opłaty recyklingowe do sprzedanej torby foliowej na zakupy o grubości 15-50 mikronów właściciele miały ograniczyć ich zużycie.

Większe zużycie jednorazowych toreb plastikowych potwierdza wzrost wpływów z opłaty recyklingowej - alarmował na początku marca "Dziennik Gazeta Prawna". W ubiegłym roku z "podatku od reklamówek" wpłynęło o 10 mln zł więcej niż rok wcześniej.

W 2022 roku zużyliśmy około 872,5 mln takich reklamówek. Zebrane z tej opłaty środki wzrosły o 10 mln zł wobec roku poprzedniego

Wybrane dla Ciebie