Nowy pomysł Trumpa. Media: trwają rozmowy z producentami samochodów

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa chce, by amerykańscy producenci, w tym ci z branży motoryzacyjnej, włączyli się w produkcję uzbrojenia - informuje "The Wall Street Journal". Według źródeł gazety rozmowy z przedstawicielami firm rozpoczęły się jeszcze przed wojną z Iranem.

President Trump Holds Cabinet Meeting
US President Donald Trump, left, and Pete Hegseth, US secretary of defense, during a cabinet meeting at the White House in Washington, DC, US, on Thursday, March 26, 2026. Trump threatened Iran with intensified military action after Tehran rejected Washington's push for a peace deal, with the two sides far apart in efforts to end the near month-long war. Photographer: Will Oliver/EPA/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
north american, u.s. government, us, 2026uspolitics, united states of america, the white house, americas, government news, u.s.a., americanAdministracja prezydenta Trumpa chce, by producenci, w tym z branży motoryzacyjnej, włączyli się w produkcji uzbrojenia
Źródło zdjęć: © getty images | WILL OLIVER
Katarzyna Kalus

Wysokiej rangi przedstawiciele amerykańskiego resortu wojny prowadzą rozmowy o produkcji broni i innego zaopatrzenia wojskowego z kierownictwem kilku firm, w tym General Motors i Ford Motor - podał "WSJ", powołując się na swoje źródła.

Pentagon chciałby, żeby firmy wykorzystały swoich pracowników i zdolności produkcyjne do zwiększenia produkcji broni i innego sprzętu. Wskazują na malejące zapasy w związku z wojnami w Ukrainie i Iranie.

Informatorzy "WSJ" przekazali, że rozmowy miały charakter wstępny i wielowątkowy oraz rozpoczęły się przed wojną przeciwko Iranowi, która trwa od 28 lutego.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Administracja Trumpa zwracała się do amerykańskich producentów samochodów już w przeszłości. GM i Ford nawiązały współpracę z firmami z branży medycznej, aby wyprodukować respiratory na początku pandemii COVID-19.

USA zależy na zwiększeniu produkcji broni

Przedstawiciele resortu obrony mieli powiedzieć, że amerykańscy producenci mogą być potrzebni do wsparcia firm z sektora obronnego. Mieli też pytać, czy przedsiębiorstwa te mogłyby szybko przestawić się na pracę w tym sektorze. Urzędnicy argumentowali, że zwiększenie produkcji broni to kwestia bezpieczeństwa narodowego.

Urzędnik z Pentagonu zaznaczył, że resortowi zależy na szybkim rozszerzeniu bazy przemysłu obronnego i chce wykorzystać w tym celu wszelkie dostępne rozwiązania.

1,5 mln dol. na cele obronne

"WSJ" przypomniał, że podczas II wojny światowej producenci samochodów z Detroit wstrzymali produkcję aut, przestawiając się na bombowce, silniki lotnicze i ciężarówki.

Jak ujawnił na początku miesiąca Biały Dom, prezydent Donald Trump proponuje, by w przyszłym roku fiskalnym wydatki obronne sięgnęły gigantycznej kwoty 1,5 biliona dolarów, czyli o 42 proc. więcej niż w roku fiskalnym 2026.

Propozycja zakłada 1,1 bln dol. dla Pentagonu oraz 350 mld dol. m.in. na krytycznie ważne uzbrojenie i wysiłki mające na celu rozbudowę przemysłu obronnego. Jednocześnie Trump chciałby, żeby wydatki na cele niemilitarne spadły o ok. 10 proc. Byłby to największy budżet na cele militarne we współczesnej historii. Proponowany przez Trumpa budżet musi zaakceptować Kongres.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie