Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|

500+ dla bogatych. Korzysta więcej niż tych biednych

123
Podziel się

500 zł na dziecko z programu "Rodzina 500 plus" to wydatek ok. 40 mld zł każdego roku. Dotąd na program, który 1 kwietnia obchodził 5-lecie, wydano już 145 mld zł. W pandemii pieniądze są bardzo potrzebne, te z 500+ trafiają głównie do bogatych.

500+ dla bogatych. Korzysta więcej niż tych biednych
Rodzina 500 plus ma 5 lat. Program wymaga zmian, świadczenia pobierają głównie najbogatsi (Adobe Stock)
bDRStkkB

Bogaci bez 500 zł by nie zbiednieli, ale i tak pobierają świadczenie 500+ na dziecko. Bogatych korzystających z programu "Rodzina 500 plus" jest nawet więcej niż biednych. To dziura we flagowym programie rządu PiS, który miał walczyć z ubóstwem i sprawiać, że będzie się rodziło więcej dzieci.

500+ przysługuje na każde dziecko do ukończenia przez nie 18 roku życia. Nie ma kryterium dochodowego, wystarczy posiadać dziecko, wysłać wniosek do urzędu i cieszyć się tym, że na konto co miesiąc wpływa 500 zł (lub więcej, w przypadku rodzin wielodzietnych).

bDRStkkD

Założenie programu PiS było takie, by program wyciągał z ubóstwa najuboższych Polaków, poprzez poprawę ich bytu materialnego miała poprawiać się sytuacja gospodarcza kraju.

Jednak, jak wynika z raportu CenEA (Centre for Economic Analysis), aż 25 proc. beneficjentów programu 500+ to najbogatsi Polacy. Za to tylko 12 proc. to ci najbiedniejsi.

Zobacz także: 5 lat 500+. Balcerowicz: "moralna, ekonomiczna i społeczna klęska"

Świadczenie do zmiany

Co trzeba oddać, program 500+ sprawia, że zwiększa się też liczba Polaków zaliczanych do relatywnie bogatych (a właściwie nie biednych). To niewątpliwa zasługa rządowego programu.

bDRStkkJ

"Niższy udział najuboższych gospodarstw w ogólnych korzyściach płynących ze świadczenia 500+ jest wypadkową tego, że dochody większości rodzin z dziećmi plasują je w wyższych segmentach rozkładu" - tłumaczą eksperci CenEA w swoim raporcie.

To zatem wskazuje, że najubożsi stali się mniej ubodzy lub wyszli z biedy dzięki programowi 500+ i posiadanym dzieciom.

bDRStkkK

Niemniej faktem jest, że brak kryterium dochodowego w programie "Rodzina 500 plus" to zwiększony wydatek budżetowy, poprzez wypłacanie świadczenia osobom, których dochody pozwalają na samodzielne wychowywanie dzieci, bez wsparcia państwa. A umniejszenie owego dochodu o 500 zł miesięcznie na dziecko, nie wprowadziłoby ich w stan ubóstwa.

To pewnie warte rozważenia przy ewentualnych nowelizacjach programu 500+. Potwierdzają to także eksperci CenEA: "w obecnym systemie do rodzin z górnej połowy rozkładu dochodów trafia 58 proc. całkowitych wydatków na program Rodzina 500 plus, a do biedniejszej połowy populacji - 42 proc.".

"Jeśli nie zmieni się podejście rządu do charakteru świadczenia wychowawczego i utrzymane zostaną zasady powszechnych wypłat świadczeń o tej samej wysokości bez względu na dochód rodziny, to każdorazowa waloryzacja wysokości świadczenia oznaczać będzie wysokie koszty dla sektora finansów publicznych, a tylko niewielka część dodatkowych środków trafiać będzie do portfeli rodzin o najniższych dochodach" - czytamy w podsumowaniu raportu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDRStkle
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(123)
Nsis
1 tyg. temu
Wolę, żeby dostawali bogaci, którzy chociaż ciężko pracują, niż dziecioroby na zasiłkach, którym się do pracy chodzić nie chce
bogacz6knetto
1 tyg. temu
Mogę nie pobierać ale i nie chcę na to się składać!
Bart
1 tyg. temu
To nie jest program socjalny a prorodzinny, wiec logiczne ze trafia do wszyskich rodzin. Aby pomagać najbiedniejszym są zasiłki i ewentualne ich zwiększenie ma się nijak do tego programu....
bDRStklf
errata
1 tyg. temu
takie czcze opisy są warte funta kłaków, co to znaczy bogacz? relatywny bogaty? od jakiej kwoty to się liczy? narazie to stek bzdur, nienadający się do zweryfikowania
Jan
1 tyg. temu
No chyba chodziło o zachęcenie do posiadania dzieci a nie o wyciągnięcie najuboższych z nędzy co za głupoty tu piszą. A jeśli chodzi o zachęcenie to biedniejszych statystycznie nie trzeba zachęcać tylko tych ambitniejszych co najpierw chcą się ustawić a posiadanie dzieci odkladają na pozniej...
...
Następna strona