Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|

500+ dla bogatych. Korzysta więcej niż tych biednych

126
Podziel się:

500 zł na dziecko z programu "Rodzina 500 plus" to wydatek ok. 40 mld zł każdego roku. Dotąd na program, który 1 kwietnia obchodził 5-lecie, wydano już 145 mld zł. W pandemii pieniądze są bardzo potrzebne, te z 500+ trafiają głównie do bogatych.

500+ dla bogatych. Korzysta więcej niż tych biednych
Rodzina 500 plus ma 5 lat. Program wymaga zmian, świadczenia pobierają głównie najbogatsi (Adobe Stock)

Bogaci bez 500 zł by nie zbiednieli, ale i tak pobierają świadczenie 500+ na dziecko. Bogatych korzystających z programu "Rodzina 500 plus" jest nawet więcej niż biednych. To dziura we flagowym programie rządu PiS, który miał walczyć z ubóstwem i sprawiać, że będzie się rodziło więcej dzieci.

500+ przysługuje na każde dziecko do ukończenia przez nie 18 roku życia. Nie ma kryterium dochodowego, wystarczy posiadać dziecko, wysłać wniosek do urzędu i cieszyć się tym, że na konto co miesiąc wpływa 500 zł (lub więcej, w przypadku rodzin wielodzietnych).

Założenie programu PiS było takie, by program wyciągał z ubóstwa najuboższych Polaków, poprzez poprawę ich bytu materialnego miała poprawiać się sytuacja gospodarcza kraju.

Jednak, jak wynika z raportu CenEA (Centre for Economic Analysis), aż 25 proc. beneficjentów programu 500+ to najbogatsi Polacy. Za to tylko 12 proc. to ci najbiedniejsi.

Zobacz także: 5 lat 500+. Balcerowicz: "moralna, ekonomiczna i społeczna klęska"

Świadczenie do zmiany

Co trzeba oddać, program 500+ sprawia, że zwiększa się też liczba Polaków zaliczanych do relatywnie bogatych (a właściwie nie biednych). To niewątpliwa zasługa rządowego programu.

"Niższy udział najuboższych gospodarstw w ogólnych korzyściach płynących ze świadczenia 500+ jest wypadkową tego, że dochody większości rodzin z dziećmi plasują je w wyższych segmentach rozkładu" - tłumaczą eksperci CenEA w swoim raporcie.

To zatem wskazuje, że najubożsi stali się mniej ubodzy lub wyszli z biedy dzięki programowi 500+ i posiadanym dzieciom.

Niemniej faktem jest, że brak kryterium dochodowego w programie "Rodzina 500 plus" to zwiększony wydatek budżetowy, poprzez wypłacanie świadczenia osobom, których dochody pozwalają na samodzielne wychowywanie dzieci, bez wsparcia państwa. A umniejszenie owego dochodu o 500 zł miesięcznie na dziecko, nie wprowadziłoby ich w stan ubóstwa.

To pewnie warte rozważenia przy ewentualnych nowelizacjach programu 500+. Potwierdzają to także eksperci CenEA: "w obecnym systemie do rodzin z górnej połowy rozkładu dochodów trafia 58 proc. całkowitych wydatków na program Rodzina 500 plus, a do biedniejszej połowy populacji - 42 proc.".

"Jeśli nie zmieni się podejście rządu do charakteru świadczenia wychowawczego i utrzymane zostaną zasady powszechnych wypłat świadczeń o tej samej wysokości bez względu na dochód rodziny, to każdorazowa waloryzacja wysokości świadczenia oznaczać będzie wysokie koszty dla sektora finansów publicznych, a tylko niewielka część dodatkowych środków trafiać będzie do portfeli rodzin o najniższych dochodach" - czytamy w podsumowaniu raportu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(126)
Mariusz
3 miesiące temu
Może zrobić podział w szkołach do jednych dzieci tych co im się nie należy do drugich dzieci beneficjentów. Ciekawe która grupa mówiła by że to dyskryminacja?
Roksana
4 miesiące temu
Oczywiście wszystkie dodatki dla rodzin z dziećmi. Bo kobieta bez dzieci i partnera zarabiająca 3000 posiadająca mieszkanie bo się parę lat udało kupić jest traktowana jako bogacz. Dramat...
Tra la la
rok temu
Uważam, ze powinno być kryterium dochodowe i jakieś sensowne zasady. Mieszkam za granicą i tu właśnie tak to wygląda. Nie zazdroszczę, że ktoś dostaje pieniądze od państwa, osobiście wolę zarabiać więcej i móc zapewnić dzieciom lepsze warunki rozwoju. Nie rozumiem, dlaczego niektórym tak trudno to pojąć. Te dzieci, których rodzice żyją tylko z 500 plus i zasiłków nigdy nie będą miały takich samych szans jak te z domów,gdzie rodzice pracują i inwestują w ich przyszłość. Przez kupienie drogich ciuchów czy telefonu dziecku za pieniądze z 500 plus czy zasiłków jakość jego życia nie poprawi się, dalej tkwi w tej samej mentalnie ubogiej rodzinie. A bogaci się cieszą.
Michael
rok temu
500 + dla kogo?. Miało być że 500 + dla wszystkich by dzieci się rodziły bo kraj się starzeje. Bogaty to ten który haroje od świtu do nocy. Ale być bogatym kosztem innych ludzi to kpina. Powinno być jakieś kryterium dochodowe. Ale nie ma. Każdy dostaje tylko nie ten co powinien.
Jadzia
rok temu
Nie narzekajcie na 500+,teraz ma wejść 12.000+ i to tylko za samo posiadanie dziecka.
...
Następna strona