Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MLU
|
aktualizacja

Inflacja w strefie euro znowu rekordowa. Oto co to może oznaczać dla kursu złotego

25
Podziel się:

Inflacja w strefie euro w październiku 2022 r. wyniosła 10,6 proc. wobec 10,7 proc. prognozy. Miesiąc do miesiąca ceny wzrosły zgodnie z prognozą o 1,5 proc. Wysoka inflacja – jak podkreślają eksperci – może oznaczać kolejne podwyżki stóp procentowych przez EBC, co będzie miało także wpływ na kurs złotego.

Inflacja w strefie euro znowu rekordowa. Oto co to może oznaczać dla kursu złotego
Prezes Christine Lagarde wielokrotnie podkreślała, że priorytetem dla EBC jest obecnie walka z inflacją (GETTY, © 2022 Bloomberg Finance LP)

Inflacja bazowa (CPI) w październiku 2022 r. wyniosła w strefie euro 5,0 proc. (zgodnie z prognozą), gdy we wrześniu odnotowano 4,8 proc.

Po danych o wrześniowej inflacji, która wyniosła 9,9 proc., w październiku Rada Prezesów EBC podniosła wszystkie trzy stopy (stopę podstawowych operacji refinansujących, kredytu i depozytu) o 75 punktów bazowych do odpowiednio 2 proc., 2,25 proc. i 1,5 proc. To najwyższy poziom od dekady, a rada wskazała, że jej przyszłe decyzje w sprawie poziomu stóp będą zależeć od kolejnych danych o inflacji i sytuacji gospodarczej.

Eksperci spodziewają się w nadchodzących miesiącach dalszych podwyżek stóp przez EBC, ale nie tak gwałtownych, jak te ostatnie. To prawdopodobieństwo wzrośnie, szczególnie jeśli dane o inflacji w strefie euro nie przestaną negatywnie zaskakiwać.

Sytuacja w strefie euro ważna także dla kursu złotego

Ze względu na silną zależność naszej gospodarki od wymiany handlowej ze strefą euro, decyzje EBC mają też bezpośredni wpływ m.in. na kurs złotego. W ostatnim okresie kurs złotego jeszcze bardziej "połączył się" z kursem euro – gdy euro umacnia się w stosunku do dolara, w tym samym kierunku podąża złoty.

Tak jest w ostatnich dniach, gdy euro zyskuje do dolara i tak samo do dolara umacnia się złoty, któremu udało się w ostatnim czasie zejść już do poziomu nieco ponad 4,50 zł za dolara.

Jak do końca roku będzie zachowywać się kurs euro do złotego? Prognoza

Jak w czwartkowym komentarzu zauważają eksperci z ING, złoty odzyskuje też straty do euro. "Najbliższa strefa wsparcia to okolice 4,67-68 zł. Nie da się jednak wykluczyć zejścia nawet do 4,65 zł w horyzoncie kilku dni. Nastroje na rynkach szybko poprawiły się, a wiara inwestorów w szybkie obniżki stóp Fed (amerykański bank centralny – przyp. red.) premiuje waluty rynków wschodzących".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Trzymali się zasady Mussoliniego". Skomentował fiasko PiS ws. KPO

"Nasze szacunki wskazują, że złoty jest ciągle o około 3 proc. słabszy wobec euro (...) z uwagi na czynniki polityczne jak konflikt z UE czy wojna na Ukrainie. Chociaż wiele czynników ciągle przemawia przeciw złotemu, to rosnący kurs euro do dolara znacząco podnosi szanse, że para euro/złoty zakończy ten rok poniżej 4,80 zł. Na razie ciągle nie jest to najprawdopodobniejszy scenariusz, ale inwestorów cieszą postępy militarne Ukrainy, czy próby osiągnięcia porozumienia przez polski rząd z Komisją Europejską. Rozkład ryzyk nadal sugeruje przecenę złotego pod koniec 2022 r., ale jej skala będzie prawdopodobnie mniejsza, niż dotychczas zakładaliśmy" – czytamy w komentarzu ING.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(25)
Do Ikola
3 tyg. temu
Bredzisz. Zadluzenie oblicza sie w stosunku do PKB i wtedy obecne zadluzenie jest nizsze niz za czasow Tuska. A po wtore, PKB za czasow PISu tez wzroslo dwukrotnie. Poza tym, za PO zadluzenie wzroslo prawie dwukrotnie porownujac je z momentem przejecia wladzy przez PO. A za PISu zadluzenie nie wzroslo dwukrotnie. Napisales duzo, ale glupio! Na koniec porownaj sobie warunki zycia Polakow za czasow PO z tymi obecnie. Za PO kraj funkcjonowal glownie na dotacjach unijnych. Wlasnych polskich wygenerowanych dochodow bylo niewiele. Byly rozkradane, zaklady przemyslowe rujnowanie lub sprzedawane za bezcen, oszczednosci rentowe Polakow rabowane, itp. Nie bylo wtedy takze takich kryzysow, jak Covid (dodatkowe dydatki 200 miliardow) i wojna na Ukrainie. Kryzys finansowy z 2008 roku, to smiechu warty w porownaniu z tymi ostatnimi. I pomimo tych kryzysow zadluzenie Polski w stosunku do PKB jest mniejsze niz za PO. Dochodzi jeszcze do tego duze uzaleznie gospodarcze i agenturalne od Rosji za czasow Tuska! Na szczescie obecnie Rosja w ruinie. Miedzy innymi, to zasluga PISu.
lkol
3 tyg. temu
Zadłużenie Polski wynosi aż Bilion i 600 Miliardów zł ,jest 2 razy większe niż pod koniec PO i rośnie , Gierek to był tylko amator 2016 do 2019 - luka VAtu wyniosła ponad 100 mld zł - czyli po PISowsku mówiąc PIS ROZKRADA VAT. To 4 x 2 = PONAD 200 mld zł z VAT KTÓRE ROZKRADNIE PIS . Jak głosi Morawiecki i Ministerstwo Finansów  / tak to pisowskie/ . Z zestawienia transferów pieniędzy między Polską a Unią Europejską opublikowanego przez Ministerstwo Finansów wynika, że od początku naszego członkostwa nad Wisłę trafiło ponad 208 mld euro. W tym czasie do wspólnego budżetu wpłaciliśmy 67 mld euro. Saldo dodatnie rozliczeń pomiędzy Polską a UE wynosi więc ok. 141 mld euro.Unia  wpompowała do Polski, tylko do końca 2020r - 116 miliardów Euro netto!!! Bez tych transferów rozwój gospodarczy byłby znacznie powolniejszy. W czasie członkostwa w UE za unijne fundusze powstało w Polsce ok. 15,5 tys. km dróg i autostrad i prawie 4,5 tys. nowych oraz zmodernizowanych linii kolejowych. Dochody indywidualnych rolników na skutek dopłat bezpośrednich prawie się podwoiły. Kary nałożone przez TSUE za niewykonanie wyroku dotyczącego Izby Dyscyplinarnej to na dzień dzisiejszy ok, 1,5 mld . złotych, a zaliczka na KPO, która przepadła bezpowrotnie to 35 miliardów złotych!!!  miliardy utopione w ego miękiszona Pąsowego Zerr0 - taki skromny bilans.
AnKa
3 tyg. temu
I po co pchać się do strefy euro, żeby mieć o połowę mniejszą inflację? A bazową tylko 5%. Brawo PiS. Co z tym ich twardym elektoratem czyżby, aż tak bardzo nie kumali. To nie możliwe.
Hubert
3 tyg. temu
Ech niestety sytuacja jest tragiczna. Inflacja pnie się w górę cały czas. Trudno już za tym wszystkim nadążyć. Przez to wszystko traciłem płynność finansową, klienci zalegali mi z płatnościami. Sytuacje uratował tylko faktoring od finea
pc1971
3 tyg. temu
Ale ma power ten Kaczynski,
...
Następna strona