Notowania

komentarze walutowe
08.10.2012 16:15

Bank centralny wpływa na notowania złotego

Sytuacja na rynku eurodolara zaczęła się zmieniać dopiero w drugiej połowie handlu. Nie były to jednak gwałtowne ruchy z uwagi na brak inwestorów zza oceanu.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Dzisiejszy handel na eurodolarze nie przebiegał po myśli byków. Jeszcze przed otwarciem sesji europejskiej wspólna waluta traciła na wartości. Przyczyny spadków leżały zarówno po stronie Grecji, która nadal nie wypracowała kompromisu z przedstawicielami Troiki ws. oszczędności jak i doniesień z Banku Światowego, który obniżył prognozy wzrostu dla Chin. *

Ta ostatni informacja szczególnie ciążyła dziś nastrojom. W efekcie na wartości traciły mniej pewne walut oraz akcje. Kurs pary EUR/USD w pierwszej części dnia osunął się do wsparcia na 1,2940. Nie najlepszy klimat inwestycyjny potwierdził także wynik aukcji 6 miesięcznych niemieckich bonów skarbowych, które osiągnęły ujemną rentowność na poziomie 0,0218%, to niż wynik niż ostatnio, gdy przy sprzedaży osiągnięto wartość -0,0147%.

Sytuacja na rynku eurodolara zaczęła się zmieniać dopiero w drugiej połowie handlu. Nie były to jednak gwałtowne ruchy z uwagi na brak inwestorów zza Oceanu. Stronie popytowej mogły pomóc słowa ministra finansów Luksemburga, który stwierdził, że Grecji można dać więcej czasu (na uporządkowanie sytuacji w finansach), jeśli nie będzie to oznaczać więcej pieniędzy. W końcówce notowań londyńskich za euro płacono 1,2975 dolara.

Dzisiejsza sytuacja na rynku eurodolara Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Słaby sentyment globalny oraz osuwające się notowania eurodolara spowodowały, że od otwarcia nowego tygodnia na rynku walutowym złoty tracił na wartości. Już w piątek po południu kursy par USD/PLN i EUR/PLN odsunęły się od minimów, a na poniedziałkowym otwarciu sesji londyńskiej notowały odpowiednio 3,1325 i 4,0680. W miarę rozkręcania się handlu ceny zagranicznych walut wspinały się na coraz wyższe poziomy.

W południe dolar - złoty przebił się przez krótkoterminowy opór na 3,15 i ustanowił lokalny szczyt na 3,16 zł. W tym czasie cena euro sforsowała ważny poziom na 4,08 zł i zatrzymał się dopiero na 4,09 zł. W drugiej części sesji, głównie za sprawą odbicia na eurodolarze nastąpiło lekkie cofnięcie.

W dniu dzisiejszym na rynek nie napłynęły żadne ważne dane makroekonomiczne dotyczące rodzimej gospodarki. Głos zabrali jednak przedstawiciele Rady Polityki Pieniężnej. Elżbieta Chojna Duch powiedziała, że powinno się zdecydowanie myśleć o cyklu obniżek stóp procentowych. Według członkini na koniec 2013 roku powinny być one niższe aż o 100 punktów bazowych.

Podobnego zdania był Adam Glapiński, który nie wykluczył poparcia wniosku o obniżkę na listopadowym posiedzeniu. Zastrzegł jednak, że z przygotowywanej projekcji musi wynikać poważne spowolnienie PKB. Nieco odmienny pogląd w sprawie polityki monetarnej wyraziła Anna Zielińska-Głębocka, która stwierdziła, że obniżka stóp na najbliższym posiedzeniu nie jest przesądzona, bowiem spowolnienie jak na razie nie powstrzymuje zauważalnie inflacji. Członki opowiedziała się również za przemyślaną polityką, daleką od radykalnych i nagłych zmian.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz