Kursy walut. Koniec umocnienia złotego

Złoty odrobił ponad połowę zniżek zanotowanych od końca lutego, gdy pandemia koronawirusa zaczęła ciążyć gospodarkom regionu, ale to już raczej koniec umocnienia polskiej waluty.

Kursy walut. To już koniec umocnienia złotego.
Źródło zdjęć: © Pixabay

W środę złoty kontynuował umocnienie, nominalnie kurs euro chwilowo zszedł do 4,41 zł. Ogólnie para euro-złoty nadal oscyluje na poziomach ostatni raz notowanych w połowie marca, obecnie bliżej 4,43.

Brak prób ataku na 4,40 (pomimo wyraźnych wzrostów euro względem dolara, nawet powyżej 1,103 dolara) może oznaczać, że kurs eur/pln złapał lokalne wsparcie, co powinno ograniczać dynamikę dalszego spadku jego notowań, szczególnie że w tle tli się amerykańsko-chiński konflikt.

Wczoraj silne wsparcie euro dała determinacja, jaką pokazała UE w walce ze skutkami pandemii Covid-19. Przedstawiona przez szefową Komisji Europejskiej Ursule von der Leyen propozycja przeznaczenia 750 mld euro na odbudowę gospodarczą Unii (z czego 500 mld euro miałoby być przekazane państwom członkowskim w formie bezzwrotnych grantów, a 250 mld euro udostępnione w formie pożyczek) przebiła niemiecko-francuską „ofertę” pomocy.

Polska mogłaby liczyć na 37,69 mld euro subwencji, a w pożyczkach miałoby do nas trafić 25,1 mld euro. Aby plan mógł zostać uruchomiony, musi zostać przyjęty przez wszystkie państwa członkowskie, co może nie być tak proste, biorąc pod uwagę, że Dania, Holandia, Szwecja i Austria ostrożnie patrzą na granty.

Nie zmienia to faktu, że rynek doniesienia z Brukseli przyjął bardzo pozytywnie i nie zważając na ryzyko zaognienia konfliktu na linii Waszyngton-Pekin odwrócił się od aktywów „bezpiecznej przystani”. Złoty odrobił więc ponad połowę zniżek zanotowanych od końca lutego, gdy pandemia koronawirusa zaczęła ciążyć gospodarkom regionu.

Tymczasem, na rynkach coraz częściej mówi się już nie o rosnących napięciach na linii USA-Chiny, ale wręcz o zbliżającej się nowej „zimnej wojnie”, gdzie po koronawirusie, handlu, technologii 5G, cyberprzestępczości i kwestii regionu Morza Południowochińskiego, teraz w centrum konfliktu znalazł się Hongkong. Coraz intensywniejsze prace Pekinu nad podważeniem jego autonomii wywołują ostrą reakcją Waszyngtonu.

Według ekspertów obecnie dochodzi do najpoważniejszej próby ograniczenia autonomii Hongkongu po tym, jak został on przed 13 laty przyłączony do Chin kontynentalnych. Wczoraj, sekretarza stanu Mike Pompeo ogłosił, że USA nie dostrzegają już autonomii Hongkongu wobec Chin i w związku z tym nie będą go specjalnie traktować w relacjach gospodarczych. Pekin naturalnie odpiera krytykę USA grożąc retorsjami. Powrót na rynek klimatu "risk-off" wydaje się więc być na wyciągnięcie ręki.

Joanna Bachert, PKO BP

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy