Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. WZI
|

Ogromna pensja samorządowca. Zarabia więcej niż prezydent

345
Podziel się:

Samorządowiec ze Ścinawy na Dolnym Śląsku zarobił w zeszłym roku ponad pół miliona złotych - podaje "Super Express". To kwota dwukrotnie większa niż roczne zarobki prezydenta Polski.

Ogromna pensja samorządowca. Zarabia więcej niż prezydent
Samorządowiec ze Ścinawy zarabia więcej niż prezydent. (Facebook)

Wojewódzki radny Dariusz Stasiak zarobił w zeszłym roku 518,9 tys. zł. Większość tej kwoty to wynagrodzenia, jakie pobiera z urzędu w Ścinawie.

Stasiak pełni tam funkcje sekretarza i dyrektora wydziału do spraw rozwoju. Jego miesięczna pensja to 22 tys. złotych, czyli o 2 tys. więcej niż zarobki prezydenta Andrzeja Dudy.

Ale na tym nie koniec. Jak podaje "Super Express", kolejne 97 tys. złotych Stasiak zarobił na realizacji umów zleceń m.in. dla gminy Chocianów, 33 tys. złotych to dieta radnego. Resztę jego rocznych przychodów stanowią zyski z wynajmu trzech mieszkań.

Zobacz także: Kiedy obniżka VAT? Wiceminister nie ma dobrych wieści

Tak wysokimi zarobkami urzędnika zniesmaczeni są niektórzy lokalni politycy.

– Zarabia takie krocie, a w gminie bieda! – mówi radny Ścinawy Marek Barylak, cytowany przez "Super Express". – Mamy bardzo słabą komunikację. W Ścinawie i okolicach drogi są dziurawe, chodniki takie, że można zęby na nich wybić. A do tego nawet z wodą są problemy, bo jej stan jest fatalny, a w niektórych gospodarstwach czasami w ogóle jej nie ma. I to ma być rozwój?! Czy ktoś, kto się tym zajmuje, powinien więc tyle zarabiać?

"Super Express" poprosił Dariusza Stasiaka o komentarz, ten jednak nie odbierał telefonu i nie odpisywał na wiadomości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(345)
śmieszek
rok temu
To chyba dobrze gdy ktoś dużo zarabia.
emerytka
rok temu
Samorządowiec każdy tak jak poseł ,radny został wybrany przez mieszkańców, nie jest urzędnikiem .Nie zdawał konkursu na urzędnika ,nie zna żadnych przepisów- na to trzeba uczyć się i pracować min.5 lat. Dlatego ministrem ,premierem musza być osoby pracujące w urzędach min. 10 lat maja wtedy jakieś doświadczenie w wykonywaniu pracy, znają budżet państwa. Nie muszą sie uczyć lecz już wiedza jak rządzić.
Czerwony dywa...
rok temu
A Dyrektor Olsztyńskiej filharmonii ma dwa wynagrodzenia plus roczną premię od Marszałka Urzędu Marszałkowskiego.
biedny
rok temu
to jest wlasnie przyzwolenie pis krasc krasc krasc na potege
jacek5312
rok temu
Taki sobie stworzyli system cwaniaczki politycy ( winni z każdej nacji) Frajerzy do pracy , my do koryta. Taka mamy w naszym kraju demokrację !!! Nie ma to jednak nic wspólnego z demokracją. Ludzie dają się oszukiwać , pozostają bierni , nie interesują się losem kraju , miasta ,gminy. I o to chodzi cwaniaczkom. W normalnym społeczeństwie obywatelskim taki burmistrz ,wójt wszyscy radni musieli by podać się do dymisji. Ale nie u nas. No bo kogo to interesuje ?
...
Następna strona