WAŻNE
TERAZ

Śledztwo ws. Pegasusa: są zarzuty dla byłych szefów ABW i SKW

Ile zarabia prezydent? Oto, jakie są zarobki prezydenta

Pensja prezydenta to 20 tys. zł, a do tego dochodzą liczne przywileje, m.in. całodobowa ochrona Służby Ochrony Państwa i dostęp do państwowych rezydencji. Co ciekawe, pierwsza dama, choć dyskusja na ten temat wraca co jakiś czas, nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia.

Mieszkaniec Pałacu Prezydenckiego może liczyć na 20 tys. zł pensji miesięcznie.
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Marcin Łukasik

Zasady wynagradzania prezydenta zostały ustalone w ustawie z 31 lipca 1981 roku o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Art. 2a wskazuje, że wysokość zarobków głowy państwa wyliczana jest na podstawie tak zwanej kwoty bazowej.

"Od dnia 1 stycznia 2000 r. wynagrodzenie Prezydenta składa się z wynagrodzenia zasadniczego odpowiadającego siedmiokrotności kwoty bazowej oraz dodatku funkcyjnego odpowiadającego trzykrotności kwoty bazowej, której wysokość ustaloną według odrębnych zasad określa ustawa budżetowa" - czytamy w ustawie.

Kwota bazowa stanowi 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, pomniejszonego o wartość składek na ubezpieczenie społeczne. Wartości, która ustalana jest corocznie, używa się m.in. do obliczania wysokości emerytury czy podstawy wymiaru świadczenia.

Obejrzyj: Wybory 2020. Czym jest cisza wyborcza - PKW

Na jakie wynagrodzenie może wobec tego liczyć prezydent? Pensja podstawowa głowy państwa wynosi ok. 14 tys. złotych. Do tego dochodzi dodatek funkcyjny (ok. 6 tys. złotych) oraz dodatek za wysługę lat. Łącznie ponad 20 tys. złotych.

Zebrawszy to wszystko razem, urzędujący prezydent w ciągu roku może zarobić ok. 240 tys. zł. Oczywiście, od wynagrodzenia odprowadzane są składki na ZUS oraz podatek dochodowy.

Prezydent może również liczyć na szereg innych przywilejów. Głowie państwa przysługuje całodobowa ochrona Służby Ochrony Państwa, stroje na oficjalne wydarzenia, możliwość podróżowania śmigłowcami, samolotami i limuzynami. Prezydent ma też do swojej dyspozycji rezydencje, m.in. w Wiśle, Ciechocinku i na Mierzei Wiślanej.

Po ukończeniu kadencji lub ustąpieniu z urzędu były prezydent może liczyć na dożywotnią emeryturę. Wynosi ona ok. 6 tys. zł brutto, jednak ostateczna wysokość świadczenia zależy również od kwoty bazowej, a także od wysługi lat. Do tego dochodzą środki na prowadzenie biura – 12 tys. zł.

Pierwsza Dama, czyli żona prezydenta, nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.2.2026
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa