Chaos w nowych przepisach. Spór z fiskusem może wstrzymać obliczenie składki zdrowotnej na lata

Od stycznia każdy spór przedsiębiorcy dotyczący PIT będzie miał przełożenie na składkę zdrowotną — pisze "Rzeczpospolita".

Wątpliwości podatkowe skarbówki wstrzymają wyliczenie składki przez ZUS nawet na lata - pisze "Rz" Wątpliwości podatkowe skarbówki wstrzymają wyliczenie składki przez ZUS nawet na lata - pisze "Rz"
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Dziennik przypomina, że od 1 stycznia 2022 r. w życie wejdą zmiany w zasadach liczenia składki zdrowotnej.

Przedsiębiorcy zapłacą teraz składkę w wysokości 9 proc. dochodu. Jednak nie wszyscy — u rozliczających się podatkiem liniowym wyniesie ona 4,9 proc. dochodu, a w przypadku ryczałtowców będzie uzależniona od wysokości przychodu.

Zyskasz, czy stracisz na "Polskim Ładzie"? Policzyliśmy to 

Zmiany w składce zdrowotnej. Przepis na chaos

To przepis na chaos — ocenia "Rz" i zwraca uwagę, że "art. 23 ust. 1 ustawy o PIT przewiduje grubo ponad setkę różnego rodzaju wyłączeń od kosztów uzyskania przychodów".

Wystarczy jedna wątpliwość skarbówki co do rozliczeń przedsiębiorcy, a ZUS nie będzie miał jak wyliczyć składki zdrowotnej. Pobierze wtedy minimalną, ale po zakończeniu sporu (a ten może trwać nawet pięć lat) różnicę trzeba będzie dopłacić, i to z odsetkami

- wskazuje dziennik.

Dodaje, że od decyzji przedsiębiorcy będą mogli odwoływać się do sądu administracyjnego. "Jeśli jednak nie będzie się zgadzał z decyzją ZUS, będzie musiał iść do sądu cywilnego, by ten zinterpretował przepisy podatkowe. A to wydłuży postępowanie.

Wybrane dla Ciebie