Podatek cukrowy. Cios dla producentów, rolników i konsumentów

Według Warsaw Enterprise Institute nowy podatek od cukru nie przyniesie pożądanych, a wręcz uderzy w gospodarkę, rolników, producentów i zwykłych Polaków.

WEI odniósł się krytycznie do propozycji wprowadzania tzw. podatku cukrowego.
Źródło zdjęć: © 123RF
Przemysław Ciszak

Warsaw Enterprise Institute krytycznie odniósł się do propozycji wprowadzania nowego tzw. podatku cukrowego, który miałby objąć słodkie napoje, czy słodycze.

Według szacunków GIS ceny tych produktów mogłoby wzrosnąć o 10-20 proc., a być może nawet więcej. To założeniu miałoby zniechęcić Polaków do konsumpcji niezdrowych produktów, a co za tym idzie, zmniejszyć problemy z nadwagą polskiego społeczeństwa.

"Pomijając fakt, czy rząd w ogóle powinien za pomocą instrumentów fiskalnych kształtować nawyki żywieniowe obywateli, należy podkreślić, że prawdopodobnie szacowane na około 2 mld zł wpływy budżetowe są zdecydowanie zawyżone. Ustawodawca zdaje się nie widzieć długoterminowych zagrożeń wynikających z ustawy, koncentrując się wyłącznie na krótkotrwałym efekcie fiskalnym" - czytamy w stanowisku WEI.

Podatek cukrowy. GIS chce podnieść ceny słodkich produktów

Zdaniem ekspertów WEI, w założonej formie nowa danina nie tylko nie spełni swojego prozdrowotnego celu, ale przyczyni się do nieodwracalnej utraty konkurencyjności przez polskie firmy. A wręcz "pociągnie na dno polską branżę rolno-spożywczą i doprowadzi do zubożenia sporą grupę obywateli".

Jak argumentuje instytut, podobne rozwiązania zastosowane w innych państwach nie przyniosły oczekiwanego efektu w postaci poprawy stanu zdrowia społeczeństwa, w tym w szczególności zredukowania odsetka osób otyłych.

Przytacza też analizę amerykańskiego instytutu badawczego McKinsey Global Institute, który po prześwietleniu 44 rządowych programów zwalczania nadwagi podatkami, stwierdził, że podnoszenie podatku od słodzonych napojów jest najmniej skutecznym ze wszystkich celowych podatków.

Z kolei w Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu podatku od napojów słodzonych cukrem, w okresie od 2015 do 2018 roku spożycie wzrosło o 2,6 proc - zaznacza WEI.

"Podatek cukrowy to kolejny przypadek, gdy ustawodawca proponuje niebezpieczne i nieskuteczne rozwiązanie w imię szlachetnych wartości i ideałów walki o zdrowie publiczne. Warsaw Enterprise Institute apeluje o zaniechanie prac nad nową regulacją".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych