Premier o podatku od mediów. "W UE nie jest niczym nowym"

Wprowadzenie składek od reklam w mediach nie jest niczym nowym w Unii Europejskiej - tłumaczy premier Mateusz Morawiecki w telewizji wPolsce.pl.

morawieckiPremier Mateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © KPRM | Krystian Maj, KPRM

Projekt w sprawie nowego podatku - nazwanego już opłatą od mediów - pojawił się we wtorek po południu w wykazie prac legislacyjnych rządu.

- To nie jest niczym nowym. To jest sprawa, na którą w Unii Europejskiej umówiliśmy się już jakiś czas temu, to jest coś, co było nazywane podatkiem cyfrowym dla części internetu. Mamy do czynienia z ogromną nierównowagą. Globalne korporacje medialne dominują i mogą jeszcze bardziej dominować poprzez swoją siłę kapitałową - powiedział premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla wPolsce.pl.

Pieniądze z tej daniny będą dzielone między NFZ, Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków i nowo tworzony fundusz wsparcia kultury w obszarze mediów.

Galerie handlowe otwarte, a hotele zamrożone. Branża nie rozumie decyzji

- Ta opłata (...) ma służyć właśnie temu, żeby tworzyć lepsze warunku do rozwoju dla wolnych mediów. Chcę podkreślić, że jest to coś, co w Unii Europejskiej bardzo wiele krajów już wdrożyło, bo nie wszyscy chcą czekać na rezultat propozycji OECD, z których na razie niewiele wynika - powiedział Morawiecki.

Resort finansów szacuje, że wpływy ze składki od reklam w 2022 r. mogą wynieść około 800 mln zł. Wyższym stawkami będą objęte przychody z reklam towarów szkodliwych dla zdrowia, np. napojów słodzonych.

W wywiadzie dla wPolsce.pl premier mówił też o planach politycznych. Jak twierdzi, Zjednoczona Prawica ma szansę nie tylko na najbliższą, ale i kolejne kadencje.

- Przy czym trzeba oczywiście wsłuchać się w tony, w problemy, które płyną do nas od społeczeństwa - ocenił. - Będziemy wsłuchiwać się w głosy, potrzeby, preferencje, obawy społeczne. Będziemy starali się je w najlepszy sposób zaadresować.

Pytany o obecne poparcie w sondażach, odparł, że podchodzi do nich "z dystansem", a aktualne wyniki - jego zdaniem - wskazują na "zmęczenie" społeczeństwa pandemią.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu