Rząd Tuska wyciągnie z Orlenu 15 mld zł? Daniel Obajtek komentuje

- Jestem za tym, by zamrozić ceny energii, ale nie można tego robić kosztem jednej narodowej firmy - podkreślił prezes Orlenu Daniel Obajtek. Paliwowy gigant mocno stracił w ubiegłym tygodniu na giełdzie po informacji o planach, że nowa koalicja chce sfinansować zamrożenie cen energii ze środków pochodzących właśnie z Orlenu.

PKN Orlen CEO Daniel Obajtek is seen in Gdansk, Poland on 15 July 2020 Opposition and local Authorities do not agree for Lotos refinery takeover by the Polish government related PKN Orlen company. They organized press conference in this case in front of Lotos offices. The conference was disturbed by the PKN Orlen CEO Daniel Obajtek (Photo by Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)Prezes Orlenu Daniel Obajtek
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Prezes Orlenu pytany o projekt ustawy złożony przez posłów KO i Polskę 2050-TD dotyczący zamrożenia cen prądu, gazu i ciepła dla gosp. domowych i podmiotów wrażliwych do końca czerwca 2024 r. podkreślił, że "jest za tym, by pomóc Polakom".

Rząd Tuska wyciągnie z Orlenu 15 mld zł? Jest reakcja

Jestem za tym, by zamrozić ceny, ale nie można tego robić kosztem jednej narodowej firmy, naszego czempiona - podkreślił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obajtek zabezpiecza majątek. Konfederata stawia pytania

Portal wysokienapiecie.pl przekazał, że operacja mrożenia cen miałaby być sfinansowana na koszt Orlenu. Wskazano, że do tej pory Orlen był obciążony domiarem od gazu wydobywanego w kraju, którego koszty są wprawdzie owiane tajemnicą, ale wiadomo, że są znacznie mniejsze niż gazu importowanego. Portal dodał, że domiar ten obowiązywał jednak od końca 2022 roku. Zaznaczył, że koalicja chce obciążyć spółkę dodatkowo za okres od października 2021 r. do końca 2022 r. Orlen wydobywa w kraju ok. 4 mld m sześc., całe zużycie w Polsce sięgnie ok. 17 mld m sześc. Wg informacji portalu wysokienapiecie.pl koalicjanci wyliczyli, że Orlen zapłaci za cały rok 14,6 mld zł.

Po opublikowaniu tych informacji akcje Orlenu tydzień temu tąpnęły.

Portal wysokienapięcie.pl przypomniał, że spółki paliwowe i węglowe powinny być objęte specjalnym unijnym podatkiem od nadmiernych zysków, wprowadzonym unijnym rozporządzeniem. Wynosi on 33 proc. od dochodu, który przekracza 20 proc. średniego dochodu z lat 2018-2022.

"Ale rząd nie zdecydował się obłożyć nim Orlenu – zamiast tego zdecydował się właśnie wprowadzić domiar od zysków z krajowego wydobycia. I z tego źródełka, tyle że pogłębionego o 2022 rok, chce także skorzystać koalicja" - wskazał portal.

Szef Orlenu zwrócił uwagę, że w Polsce funkcjonuje wiele firm energetycznych także z zagranicy. Jak podkreślił, nie można obciążać koncernu, który m.in. buduje dużo źródeł wytwórczych, inwestuje i "stabilizuje sytuację paliwowo energetyczną".

Prezes Orlenu o konsekwencjach ruchu nowej koalicji

- Ten koncern będzie bardzo obciążony i te inwestycje będą robić chociażby firmy niemieckie w Polsce, a nie nasz narodowy koncern, to również wpłynie na cenę paliw (...)" - dodał.

Daniel Obajtek zwrócił uwagę, że jeżeli "nie będziemy mieć 15 mld zł, to nie zrobimy inwestycji rzędu 60 mld zł". - A te inwestycje zrobi obcy kapitał, który będzie wchodził do Polski, przejmował tak naprawdę polską energetykę, a co za tym idzie - polską niezależność gospodarczą w jakiś sposób – dodał.

30 listopada br. Daniel Obajtek w liście do prezydenta RP Andrzeja Dudy zwrócił uwagę, że "projekt KO i Polski 2050 zakłada obciążenie wszystkimi kosztami w kwocie 15 mld zł, tylko jednej firmy, i ma nią być Orlen S.A.".

"Mimo, że na rynku energetycznym działa wiele podmiotów, w tym przynajmniej kilka dużych spółek giełdowych z udziałem Skarbu Państwa. To wskazuje, że motywy takiego działania są czysto polityczne, i obliczone na celowe obniżenie rynkowej wartości Orlenu, a nawet pierwszy krok do prywatyzacji koncernu" – przekazał wówczas szef Orlenu.

"15 mld zł to choćby koszt budowy całej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power na Morzu Bałtyckim, która zasili w energię 1,5 mln gospodarstw domowych" - dodał w liście Obajtek.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów