Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|
aktualizacja

Zapłacimy więcej za psa. Idą rekordowe podwyżki podatków

179
Podziel się:

W 2023 r. za domy, mieszkania, działki, nieruchomości firmowe, a także ciężarówki, autobusy i handel na targowiskach zapłacimy o 11,8 proc. więcej. Takiego skoku nie było od 25 lat - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". W górę pójdzie również opłata za psa.

Zapłacimy więcej za psa. Idą rekordowe podwyżki podatków
Podatki lokalne poszybują. Takiego skoku nie było od 25 lat - podaje "DGP" (East News, Justyna)

Jak czytamy, maksymalne, często stosowane przez samorządy stawki podatków i opłat są uzależnione od inflacji. W kwestii podwyżek kluczowa jest półroczna inflacja, która - jak podał GUS - wyniosła 11,8 proc.

Dlatego podatek od nieruchomości oraz podatek od środków transportowych będą wyższe o prawie 12 proc. A może to być jeszcze więcej, jeśli samorząd do tej pory nie pobierał najwyższych dopuszczalnych kwot, lecz teraz będzie chciał to zmienić - zauważa gazeta.

I wylicza, że właściciele nieruchomości zapłacą - w zależności od ich lokalizacji i wielkości - kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych więcej. "Przykładowo, maksymalny podatek za 50-metrowe mieszkanie i 20-metrowe miejsce postojowe wynosi w tym roku 218,1 zł. W przyszłym będzie to 244,2 zł, czyli 26,1 zł więcej. Za 140-metrowy dom na działce o powierzchni 1000 mkw. trzeba będzie zapłacić o 85,4 zł więcej" - pisze "DGP".

Dodaje, że jeszcze większego uderzenia mogą się spodziewać przedsiębiorcy. "Jeśli spółka ma 400 mkw. powierzchni biurowej, to będzie musiała w 2023 r. odprowadzić do budżetu gminy o 1216 zł więcej. Z kolei za działkę o powierzchni 2000 mkw. przedsiębiorca zapłaci w tym roku 2060 zł, a w przyszłym 2320 zł" - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Nieuzasadniony przywilej" przedsiębiorców? Minister o składce zdrowotnej

Lokalne podatki w górę

Spodziewać się też można wzrostu podatków od ciężarówek i autobusów - nawet o kilkaset złotych. Jak podaje "Fakt", w górę pójdą również opłata za psa - z 135 zł do 150 zł rocznie, targowa - z 852 zł do 953 zł dziennie, a także uzdrowiskowa - z 4,83 zł do 5,47 zł dziennie.

"DGP" wyjaśnia, że resort finansów ustala tylko maksymalne stawki podatków i opłat lokalnych. W praktyce jednak samorządy zwykle stosują właśnie maksymalne pułapy. "Samorządowcy wskazują również, że i tam, gdzie stawki były dotąd niższe niż maksymalne, podwyżki są przesądzone – zapewne nie niższe niż inflacja" - pisze gazeta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(179)
Cgr
2 miesiące temu
Tanie Panstwo
Lulu
2 miesiące temu
Rząd na śmietnik!
Rolnik
2 miesiące temu
Na wsi my rolnicy nie mamy tak głupich podatków. Nikt by nie zapłacił:)
Polak
2 miesiące temu
Ukochany kraj podwyżki podwyżki podwyżki a rząd to ma w d tłumaczenie że musi być drogo bo na zachodzie jest drogo nic nie dają aby tak było to musimy zarabiać jak na zachdzie
Obserwator
2 miesiące temu
Podatek od psa powinien być zniesiony przecież to jest członek rodziny! A kiedy będzie podatek od dziecka? Przecież rząd stracił rachubę idzie w zaparte aby choć trochę dostać za nierobów Ukraińców!!!!
...
Następna strona