Będzie więcej ataków w czuły punkt Putina. Jest zapowiedź Ukrainy

Ukraina zintensyfikuje ataki na rosyjskie rafinerie w odpowiedzi na nową doktrynę Moskwy, której celem jest zmuszenie mieszkańców Kijowa i innych miast do opuszczenia swoich domów - zapowiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z agencją Reutera.

Na kolażu: rosyjski prezydent Władimir Putin i dym unoszący się z podmoskiewskich obiektów naftowych 18 czerwca 2026 r.Na kolażu: rosyjski prezydent Władimir Putin i dym unoszący się z podmoskiewskich obiektów naftowych 18 czerwca 2026 r.
Źródło zdjęć: © Anadolu via Getty Images | Sefa Karacan, ZipZapic.com
Tomasz Sąsiada

Ataki na rosyjski sektor paliwowy (rafinerie, terminale, tankowce itp.) prowadzone z dużą intensywnością od 2025 roku spowodowały znaczne problemy w zakresie rosyjskich zdolności produkcyjnych (oceniane nawet na 40 proc.), co skutkuje m.in. problemami z eksportem i brakami paliwa w wielu regionach kraju.

Zełenski zaznaczył, że siły ukraińskie nie będą atakować celów cywilnych w Rosji.

Odłączenie od sieci trzech działających elektrowni atomowych w Ukrainie przewiduje przechwycony przez władze w Kijowie rosyjski dokument dotyczący zimowej kampanii uderzeń na ukraińską infrastrukturę energetyczną oraz wodociągową – podał w piątek "The New York Times".

Dokument zakłada również ataki na infrastrukturę wodociągową, w tym stacje pomp i oczyszczalnie ścieków. Według gazety jako główne cele wskazano Kijów, Charków i Odessę. Plan przewiduje ograniczenie poprzez ataki dostaw energii elektrycznej w tych miastach nawet o 90 proc., a także poważne zakłócenia dostaw ciepła i funkcjonowania kanalizacji.

"NYT" zastrzegł, że nie był w stanie potwierdzić autentyczności dokumentu, datowanego na sierpień i sporządzonego w języku rosyjskim. Zwrócił jednak uwagę, że przywódca Rosji Władimir Putin publicznie zapowiadał dalsze ataki na cele istotne dla ukraińskiej gospodarki, przedstawiając je jako odpowiedź na uderzenia wojsk Ukrainy na rosyjskie rafinerie.

Rosja traci miliardy dolarów

Ukraińskie ataki na rafinerie kosztowały Rosję 1 proc. PKB – oszacował podczas czwartkowego wystąpienia w Klubie Wałdajskim prezydent Rosji Władimir Putin. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego w tym roku PKB Rosji wyniesie około 2,66 biliona dolarów, czyli równowartość 10,36 biliona złotych. Jeden procent z tej kwoty to 26,6 miliarda dolarów albo 100,36 miliarda złotych. To więcej niż roczny koszt finansowania programu 800 plus, który ma sięgnąć w 2026 r. 61,7 mld zł.

Władimir Putin przyznał, że Kijów częściowo osiągnął swoje cele, prowadząc ostrzał rosyjskich rafinerii. Powiedział, że Moskwa odpowiedziała tym samym. Zauważył też, że Ukraina nie byłaby w stanie przeprowadzać ataków w głębi terytorium Rosji bez technicznego wsparcia Zachodu, co - jego zdaniem - oznacza bezpośrednie zaangażowanie w konflikt.

Wybrane dla Ciebie