Czuje się zdradzony. Zełenski komentuje umowę Trumpa z Putinem

Wołodymyr Zełenski przyznał, że czuje się zdradzony ogłoszonym przez prezydenta USA Donalda Trumpa porozumieniem z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Ukraiński prezydent powiedział podczas pobytu w Wielkiej Brytanii, że Trump wybrał złą stronę.

Wołodymyr Zełenski ma żal do Donalda TrumpaWołodymyr Zełenski ma żal do Donalda Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images | Joe Raedle
Piotr Bera

Zełenski został zapytany w programie "Piers Morgan Uncensored", czy czuje się zdradzony ogłoszonym w zeszłym tygodniu przez Trumpa "rozejmem energetycznym" oraz porozumieniem z Putinem o dostawie oleju napędowego. – Tak, ale to jest trochę bardziej skomplikowane niż tylko moje emocje czy moje odczucia – ogłosił prezydent Ukrainy.

- Nie możemy być słabi, bo inaczej nie przetrwamy – nie sprzedajemy naszego kraju. Dla nas to nie jest kwestia interesów, to po prostu nasze życie, a to jest nasz kraj – to nasze ciało, nasz dom, nasze dzieci i to jest dla nas bardzo ważne. Dlatego boli nas, gdy prezydent Trump opowiada się po jednej stronie, a nie po naszej. Nie mamy nic przeciwko, jeśli zajmuje neutralne stanowisko, ale jeśli już jest pośrodku, to musi pozostać pośrodku, a nie po złej stronie – dodał Zełenski.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Londyn popiera Kijów

Zełenski w Londynie został przyjęty w Pałacu Buckingham przez króla Karola III, a następnie spotkał się na Downing Street z premierem Andym Burnhamem.

Szef brytyjskiego rządu oświadczył, że ostatnie dni były dla Ukrainy "bardzo mroczne i trudne", ale zapewnił, że Wielka Brytania pozostaje jej niezłomnym sojusznikiem. – Jesteśmy z wami i to się nie zmieni – zadeklarował.

Wcześniej Burnham ogłosił planowaną dostawę pocisków ziemia-powietrze o wartości 45 mln funtów przeznaczonych do zwalczania rosyjskich dronów, przy czym 10 mln funtów z tej kwoty zostanie przekazane w trybie przyspieszonym, aby zaspokoić pilne potrzeby Ukrainy.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie