Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Polacy z rezerwą podchodzą do inwestowania w akcje. Program Orlenu może to zmienić

27
Podziel się

Choć polska gospodarka jest jedną z najszybciej rozwijających się w Unii Europejskiej, Polacy wciąż oszczędności trzymają na niskooprocentowanych depozytach bankowych i w przysłowiowej skarpecie.

Polacy z rezerwą podchodzą do inwestowania w akcje. Program Orlenu może to zmienić
(Fotolia)
bDSDEHfp

Odsetek inwestorów indywidualnych w Polsce na tle Europy Zachodniej nie jest niski - wynosi 12 proc., podczas gdy w Europie to średnio 5-6 proc., ale nadal stanowi niewykorzystany potencjał.

– Rynek kapitałowy jest motorem innowacji i wzrostu gospodarczego – przekonywał podczas Kongresu 590 Piotr Borowski, członek zarządu GPW. - Awansowaliśmy, ale wciąż mamy dużo do zrobienia.

Giełda to nie kasyno

Polacy nie garną się do inwestowania na giełdzie nie tylko dlatego, że jest trudna i wymaga specjalistycznej wiedzy. Przez ostatnie prawie 30 lat istnienia rynku kapitałowego w Polsce szansa na ekonomiczną edukację w Polsce została zaprzepaszczona.

bDSDEHfr

– Polacy postrzegają giełdę jako kasyno, mówi się, że gramy na giełdzie. Nie gramy, inwestujemy – podkreślała w dyskusji Bożena Kłopotowska z Domu Maklerskiego PKO BP.

- Przez lata nie raz wobec giełdy używano zwrotu „kasyno” – wtórował Bożenie Kłopotowskiej prof. Krzysztof Jajuga z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i przekonywał, że inwestowanie w akcje jest wbrew pozorom najbardziej bezpieczne, ale w długiej perspektywie.

– Powinno prowadzić do jakiegoś celu, niekoniecznie jak najwyższego zysku w krótkim czasie, ale np. żeby za 20 lat mieć trochę większą emeryturę.

bDSDEHfx

Orlen edukuje jak inwestować

Najbezpieczniejsze są inwestycje w rodzime firmy. To nie tylko naturalny wybór ze względów praktycznych, ale też większe zrozumienie biznesu, a przede wszystkim łatwiejszy dostęp do informacji. W pewnym sensie to również forma patriotyzmu gospodarczego.

– Każdy obywatel powinien wspierać narodowe firmy, wybierając jej produkty – nie ma wątpliwości Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

bDSDEHfy

Paliwowy gigant, by poszerzyć wiedzę Polaków na temat inwestowania i docenić swoich akcjonariuszy , podczas Kongresu 590 w Rzeszowie ogłosił start programu „Orlen w portfelu”, który ma być impulsem pobudzającym rynek inwestycji indywidualnych w Polsce.

– Każdy tankował na naszych stacjach, pił naszą kawę, jadł nasze hot-dogi, widział jak się rozwijamy. Chcemy dać Polakom możliwość uczestniczenia w tym rozwoju. Jednocześnie z badań wynika, że klienci posiadający akcje danej firmy, częściej korzystają z jej usług i polecają ją innym. To jest sytuacja typu win-win – przekonywała Patrycja Klarecka, członek zarządu PKN Orlen ds. sprzedaży detalicznej.

Tańsze paliwo dzięki pakietowi akcji

Dzięki programowi „Orlen w portfelu” każdy posiadacz pakietu min. 50 akcji firmy, otrzyma kartę uczestnika programu, która będzie uprawniała do zniżki na paliwo. Rocznie będzie można dzięki temu oszczędzić na tankowaniu nawet do 540 złotych. Firma zaoferuje również dodatkowe zniżki na inne produkty na stacjach.

Od przyszłego roku inwestorzy będą mogli też korzystać bezpłatnie z materiałów edukacyjnych w Akademii Inwestowania.

bDSDEHfz

- Planujemy dwa poziomy edukacji. Pierwszy będzie pokazywać fundamenty: powiązanie giełdy z gospodarką, co to jest akcja, jak to działa, podstawowe zasady inwestowania, żeby moc dokonać szybkiej oceny ryzyka. Poziom zaawansowany ma spowodować, żeby inwestor mógł zarządzać samodzielnie własnym portfelem inwestycyjnym – wyjaśniał prof. Jajuga, zaangażowany w Akademię Inwestowania.

– Nie chcemy, żeby niedoświadczony klient inwestował w nasze akcje całe swoje oszczędności. Chcemy, żeby nauczył się dywersyfikować, dlatego uruchomiliśmy program, by klienci mogli długoterminowo zaangażować się w inwestowanie, w tym być może właśnie w Orlen – wyjaśniała wiceprezes Klarecka.

Zdaniem specjalistów inicjatywa płockiego koncernu to dobry impuls, który może pobudzić rynek inwestycyjny w Polsce.

- Od takich podmiotów jak Orlen powinno się zacząć. Bariera wejścia nie jest duża, może jak inne spółki zobaczą masowe inwestowanie Polaków w akcje Orlenu, będą próbowały się w tym kierunku rozwijać – mówił podczas debaty Michał Masłowski ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

bDSDEHfS
KOMENTARZE
(27)
Mocarzu
2 lata temu
PiS doprowadził do tego, że dla jednych spółek wycena giełdowa to 500% wartości księgowej, dla innych - 30 %. Jedną decyzją polityka akcje całych gałęzi przemysłu spadają na łeb na szyję, bez możliwości powrotu nawet długoterminowo (patrz cała energetyka). Czym innym to jest niż kasynem? Obstawiasz zielone czy czerwone i masz nadzieję, że ktoś w rządzie obstawił tak samo. Kursy są totalnie oderwane od analiz.
MrMajkel
2 lata temu
5% populacji "inwestującej" na giełdzie, faktycznie zarabia. 95% to dawcy kapitału. Tyle w temacie
TOMEK
2 lata temu
PITU PITU ! WYSTARCZY ZOSTAĆ CZŁONKIEM SOLIDARNOŚCI I MASZ PALIWO NAWET KILKADZIESIĄT GROSZY ZA 1 LITR TANIEJ ! TAKIE PAŃSTWO W PAŃSTWIE ! ZGADNIJ KTO ZA TO PŁACI !!! TAKA PATOLOGIA NA STACJACH ORLENU !!!
bDSDEHfT
pp
2 lata temu
Giełda polska to kasyno, tak powiedział niedawno były minister finansów. Co zniechęca do inwestowania? Ryzyko i powszechny brak wypłacanej dywidendy.
PKS
2 lata temu
Bzdury! Chyba krawaciarzy-pasożytów społecznych boli, że Polacy mają dużo pieniędzy a oni nie mają jak się do nich dobrać. Ja już nie dam się nabrać - inwestowałem, a po 13 latach jak chciałem kupić mieszkanie to wypłaciłem niewiele więcej niż wpłaciłem. Ponoć za wcześnie wypłacałem, rynek się nie odbudował po kryzysie i czy wiem, co się dzieje na świecie (Syria, Trump i inne ważne rzeczy). Trzymałbym w banku to miałbym jakieś 20 razy więcej zysku.
...
Następna strona