Notowania

kongres 590
20.11.2018 12:11

Polacy z rezerwą podchodzą do inwestowania w akcje. Program Orlenu może to zmienić

Choć polska gospodarka jest jedną z najszybciej rozwijających się w Unii Europejskiej, Polacy wciąż oszczędności trzymają na niskooprocentowanych depozytach bankowych i w przysłowiowej skarpecie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)

Odsetek inwestorów indywidualnych w Polsce na tle Europy Zachodniej nie jest niski - wynosi 12 proc., podczas gdy w Europie to średnio 5-6 proc., ale nadal stanowi niewykorzystany potencjał.

– Rynek kapitałowy jest motorem innowacji i wzrostu gospodarczego – przekonywał podczas Kongresu 590 Piotr Borowski, członek zarządu GPW. - Awansowaliśmy, ale wciąż mamy dużo do zrobienia.

Giełda to nie kasyno

Polacy nie garną się do inwestowania na giełdzie nie tylko dlatego, że jest trudna i wymaga specjalistycznej wiedzy. Przez ostatnie prawie 30 lat istnienia rynku kapitałowego w Polsce szansa na ekonomiczną edukację w Polsce została zaprzepaszczona.

– Polacy postrzegają giełdę jako kasyno, mówi się, że gramy na giełdzie. Nie gramy, inwestujemy – podkreślała w dyskusji Bożena Kłopotowska z Domu Maklerskiego PKO BP.

- Przez lata nie raz wobec giełdy używano zwrotu „kasyno” – wtórował Bożenie Kłopotowskiej prof. Krzysztof Jajuga z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i przekonywał, że inwestowanie w akcje jest wbrew pozorom najbardziej bezpieczne, ale w długiej perspektywie.

– Powinno prowadzić do jakiegoś celu, niekoniecznie jak najwyższego zysku w krótkim czasie, ale np. żeby za 20 lat mieć trochę większą emeryturę.

Orlen edukuje jak inwestować

Najbezpieczniejsze są inwestycje w rodzime firmy. To nie tylko naturalny wybór ze względów praktycznych, ale też większe zrozumienie biznesu, a przede wszystkim łatwiejszy dostęp do informacji. W pewnym sensie to również forma patriotyzmu gospodarczego.

– Każdy obywatel powinien wspierać narodowe firmy, wybierając jej produkty – nie ma wątpliwości Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Paliwowy gigant, by poszerzyć wiedzę Polaków na temat inwestowania i docenić swoich akcjonariuszy , podczas Kongresu 590 w Rzeszowie ogłosił start programu „Orlen w portfelu”, który ma być impulsem pobudzającym rynek inwestycji indywidualnych w Polsce.

– Każdy tankował na naszych stacjach, pił naszą kawę, jadł nasze hot-dogi, widział jak się rozwijamy. Chcemy dać Polakom możliwość uczestniczenia w tym rozwoju. Jednocześnie z badań wynika, że klienci posiadający akcje danej firmy, częściej korzystają z jej usług i polecają ją innym. To jest sytuacja typu win-win – przekonywała Patrycja Klarecka, członek zarządu PKN Orlen ds. sprzedaży detalicznej.

Tańsze paliwo dzięki pakietowi akcji

Dzięki programowi „Orlen w portfelu” każdy posiadacz pakietu min. 50 akcji firmy, otrzyma kartę uczestnika programu, która będzie uprawniała do zniżki na paliwo. Rocznie będzie można dzięki temu oszczędzić na tankowaniu nawet do 540 złotych. Firma zaoferuje również dodatkowe zniżki na inne produkty na stacjach.

Od przyszłego roku inwestorzy będą mogli też korzystać bezpłatnie z materiałów edukacyjnych w Akademii Inwestowania.

- Planujemy dwa poziomy edukacji. Pierwszy będzie pokazywać fundamenty: powiązanie giełdy z gospodarką, co to jest akcja, jak to działa, podstawowe zasady inwestowania, żeby moc dokonać szybkiej oceny ryzyka. Poziom zaawansowany ma spowodować, żeby inwestor mógł zarządzać samodzielnie własnym portfelem inwestycyjnym – wyjaśniał prof. Jajuga, zaangażowany w Akademię Inwestowania.

– Nie chcemy, żeby niedoświadczony klient inwestował w nasze akcje całe swoje oszczędności. Chcemy, żeby nauczył się dywersyfikować, dlatego uruchomiliśmy program, by klienci mogli długoterminowo zaangażować się w inwestowanie, w tym być może właśnie w Orlen – wyjaśniała wiceprezes Klarecka.

Zdaniem specjalistów inicjatywa płockiego koncernu to dobry impuls, który może pobudzić rynek inwestycyjny w Polsce.

- Od takich podmiotów jak Orlen powinno się zacząć. Bariera wejścia nie jest duża, może jak inne spółki zobaczą masowe inwestowanie Polaków w akcje Orlenu, będą próbowały się w tym kierunku rozwijać – mówił podczas debaty Michał Masłowski ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-11-2018

JarPO co te złośliwości, PIS to nie PO. PIS nie kradło pieniędzy Polaków z OFE. Ukradli z PO i PSL bo nie mieli na wino i ośmiorniczki. Nawet ostatnio … Czytaj całość

20-11-2018

rokolZa pisu gielda jest sterowana recznie i stala sie szulernia do oszukiwania akcjonariuszy oraz niszczenia spolek, przejmowania ich za zlotowke wraz z … Czytaj całość

20-11-2018

MocarzuPiS doprowadził do tego, że dla jednych spółek wycena giełdowa to 500% wartości księgowej, dla innych - 30 %. Jedną decyzją polityka akcje całych … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (27)