Zatrzęsło kursami walut. Ekspert stawia sprawę jasno

Złoty osłabił się wyraźnie we wtorek o poranku do euro oraz dolara, by przed południem niemal wyrównać kurs z początku dnia. - Skoki na parach walut to efekt ruchów na cenie ropy, która z kolei reaguje na doniesienia ws. szans na odblokowanie Cieśniny Ormuz - mówi money.pl Piotr Kuczyński, analityk Xelion.

Mocne wahnięcie w kursach złotówki do euro i dolaraMocne wahnięcie w kursach złotówki do euro i dolara
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, screen | Alena Mostovich, stooq
Bartłomiej Chudy

We wtorek o poranku kurs na parze euro-złoty oscylował w okolicy 4,345, ale około godziny 10 podskoczył wyraźnie do 4,352, by przed południem powrócić w rejony poprzednich wartości. Podobny ruch zaobserwowaliśmy na parze dolar-złoty. Amerykańska waluta znów przebiła ważną barierę (3,8 zł), by przed południem spaść w okolice 3,79 zł.

© screen | stooq

Piotr Kuczyński, analityk Domu Inwestycyjnego Xelion wiąże wprost wyraźne wahania na parach walutowych ze zmiennością, jaką tego dnia poddawana jest cena ropy.

Japońska agencja informacyjna Kyodo podała, że ​​Iran zaproponował ponowne otwarcie cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni, pod warunkiem zniesienia amerykańskiej blokady. To przecenia ropę, która wcześbiej drożała, a to poprawia nastroje na giełdach - ocenił we wtorek analityk DI Xelion.

DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Ekspert wprost wiąże te czynniki z negocjacjami, jakie toczą się ws. cieśniny Ormuz w sytuacji pogłębiającego się kryzysu surowcowo-energetycznego. - Nie są to jakieś spektakularne wzrosty i spadki w kursach walutowych. Wynika to z ruchów na cenach ropy, na którą z kolei wpływają doniesienia ws. Ormuzu - potwierdził dla money.pl Kuczyński.

Cena baryłki ropy Brent spadła we wtorek ze 102 dolarów do 98 dol., a amerykańskiej WTI z 93,7 dol. do 90 dol. po południu.

We wtorek po południu Reuters podał, że Arabia Saudyjska wznowiła działalność rurociągu Wschód-Zachód i jeszcze tego samego dnia może wznowić eksport ropy naftowej z portu Janbu nad Morzem Czerwonym. Agencja powołała się na trzy źródła zaznajomione ze sprawą, jednak Saudi Aramco, krajowy gigant naftowy oraz operator ropociągu nie potwierdził tych informacji.

źródło: stooq.pl

Wybrane dla Ciebie