Polskie firmy na "liście wstydu". Podobnie jak Auchan nie chcą wycofać się z Rosji
Zachodnie koncerny, które wyłamują się z exodusu i zostają w Rosji, nie zważając na jej agresję, mierzą się z ogromną krytyką. Wołodymyr Zełenski zarzuca im "żądzę zysku" mimo rozlewu krwi. I apeluje o wycofanie się z rosyjskiego rynku, by odciąć reżim Władimira Putina od funduszy na prowadzenie wojny. Słowa skierowane były bezpośrednio do francuskich koncernów, ale dotyczą także polskich firm. Chodzi na przykład o Polpharmę oraz Cersanit.