Klęska urodzaju. Nikt nie chce kupować polskich czereśni
Polscy sadownicy załamują ręce. Mimo bardzo niskich cen skupu, zaczynających się już od 3 zł za kilogram owoców, chętnych na ich płody rolne nie ma. Jak donosi AgroUnia, sklepy zalewane są czereśniami z Turcji. Wicepremier Kaczyński zapowiada, że będą specjalne ubezpieczenia na wypadek spadku cen produktów rolnych.