Świąteczna wojna o lampki. "Życie jak w bunkrze"
Przepisy pozwalają reagować na nadmierne, uciążliwe świąteczne iluminacje, ale w praktyce rzadko prowadzi to do realnych konsekwencji. Eksperci podkreślają, że poza wyjątkowymi sytuacjami walka z migającymi dekoracjami sąsiadów zwykle kończy się fiaskiem - informuje "Gazeta Wyborcza".