Możesz mieć czereśnie za półdarmo. Jednak tylko wtedy, gdy sam je zerwiesz
Sadownik zaprasza na samozbiory czereśni. Za kilogram zebranych owoców chętni zapłacą nawet kilkukrotnie mniej niż w sklepie. Nie ma też limitu zbiorów, więc można zgarnąć tyle czereśni, ile tylko jesteśmy w stanie udźwignąć.