MON kupuje rakiety za 2,5 mld zł. Polska zbrojeniówka nic nie zyska, a wojsko nie ma systemów, by strzelać tak daleko
Amerykanie zgodzili się sprzedać nam 20 zestawów systemu rakietowego HIMARS. Radość psuje fakt, że nasza zbrojeniówka nie weźmie w projekcie udziału. Ponadto za każdym razem strzelając rakietami na odległość 300 km, będziemy musieli pytać sojuszników, w co strzelamy.