Kto wykradł dane pani Julity? Skarbówka "serdecznie przeprasza"
- Codziennie się budzę i zastanawiam, czy ktoś nie wziął na mnie kredytu, żyję w koszmarnym stresie - mówi mieszkanka Wrocławia, której dane zostały wyciągnięte z rejestrów Izby Administracji Skarbowej. Izba sama to potwierdziła. Kobieta zawiadomiła prokuraturę i chce pozwać skarbówkę - informuje Radio Zet.