Kierowco zwolnij i poczekaj! Polskie Linie Kolejowe mówią "nie" brawurze i bezmyślności
Lublin, koniec sierpnia. Na przejeździe kolejowo-drogowym przy ul. Turystycznej kobieta kierująca Nissanem Micrą wjechała na torowisko… mimo czerwonego światła i opadających rogatek. Utknęła. W samochodzie była dwójka dzieci. Jeden z kierowców stojących za szlabanem próbował wyłamać rogatkę, ale cofając, kobieta ją zaklinowała. Na szczęście maszynista dostrzegł zagrożenie, zwolnił i przejechał… nawet nie zahaczając o pojazd Nissana. Można powiedzieć… tym razem się udało.