Otwarcie stoków. Piątek rozczarował. "Poodgradzaliśmy bramki, ale i tak nie ma komu się tłoczyć"
Pierwszy dzień otwartych stoków i pierwsze rozczarowania wśród ich właścicieli. Miały być tłumy, a - przynajmniej na razie - narciarzy jest niewielu. - Jesteśmy dobrej myśli, ale większość sezonu już za nami, strat nie odrobimy - mówi nam pracownik jednego ze stoków.