Legenda PRL-u triumfalnie powróciła. Japończycy nie wiedzieli, co tracą
Ta firma jest jak John Rambo – narodziła się po wojnie, przeszła przez socjalizm i zimną wojnę, by obecnie nabrać rasowego sznytu. Już nie musi nic udowadniać, to po prostu ludzie muszą sobie o niej przypomnieć.