Zamykają hotele, brakuje turystów. Kraj tonie w problemach
Co najmniej pięć grup hotelowych zamknęło w pierwszym tygodniu czerwca swoje placówki na Kubie - przekazały w sobotę niezależne media powołujące się na władze tych spółek. Spada liczba turystów, a linie lotnicze redukują liczbę lotów.
Według Radia Marti ostatnią z sieci jest firma ATG posiadająca trzy hotele na Kubie. Decyzja o zawieszeniu aktywności wynika z groźby objęcia tej firmy amerykańskimi sankcjami.
Kuba ma problem. Zamykają hotele, coraz mniej turystów
Portal Ciber Cuba oszacował, że w ciągu pierwszego tygodnia czerwca na Kubie zamknięto łącznie prawie 100 hoteli zarządzanych przez grupy Blue Diamond Resorts, Melia, Iberostar, a także Archipelago International.
Rosną napięcia między USA a Kubą. Trump zapowiada dalsze działania
Zamykaniu hoteli na Kubie towarzyszy też wycofywanie się z wyspy przewoźników lotniczych. Od stycznia br. loty na kubańskie lotniska zawiesiło 12 linii.
Wśród innych powodów wycofywania się przewoźników i spółek hotelowych z Kuby są nasilające się tam problemy energetyczne, a także szybko spadająca liczba turystów.
Zgodnie z danymi kubańskiego rządu wyraźny spadek liczby wczasowiczów nastąpił w kwietniu br., kiedy to przybyło tam zaledwie 30,5 tys. osób. W analogicznym miesiącu 2025 r. na Kubie było pięć razy więcej turystów.
Nasilający się kryzys paliwowy na wyspie to głównie efekt wstrzymania przez Wenezuelę dostaw ropy naftowej na Kubę. Transportów surowca zaprzestano wkrótce po ataku sił USA na Wenezuelę i ujęciu 3 stycznia br. jej przywódcy Nicolasa Maduro.