Musk argumentował, że linia frontu przez ostatnie dwa-trzy lata zmieniała się nieznacznie, a wojna nadal pochłania wiele ofiar. - Rosja nie wycofa swoich wojsk, więc trzeba dojść do jakiegoś wzajemnie akceptowalnego pokoju - mówił.
Jednocześnie Musk krytykował polityków, którzy jego zdaniem zakładają scenariusze oderwane od realiów.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
To nie jest bycie prorosyjskim, tylko pragmatyka. Inaczej ludzie będą ginąć latami bez efektu - przekonywał miliarder.
Biznesmen uderzył też w dyplomatów, którzy wygłaszają twarde deklaracje, pozostając daleko od działań wojennych. Jednocześnie podkreślał, że jego stanowiska nie należy odczytywać jako poparcia Moskwy i przypomniał o roli Starlinka dla łączności Ukrainy.
Źródło: unn.ua