W kwietniu 2023 r. Andrzej Duda odznaczył Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego, chociaż Order nadano w 2022 r. Prezydent Ukrainy otrzymał najwyższe polskie odznaczenie państwowe "w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka".
Nie ma wątpliwości, że jest pan, panie prezydencie, jesteś Wołodymyrze, człowiekiem absolutnie wyjątkowym. Obserwując twoją służbę dla ojczyzny, trudno ukryć łzy wzruszenia – mówił trzy lata temu Duda.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Po latach Andrzej Duda znów zabrał głos ws. orderu, o który został zapytany przez prowadzącego rozmowę Krzysztofa Stanowskiego z Kanału Zero.
– Z pełną premedytacją przyznałem Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Powiem państwu, dlaczego. Dlatego, że uznałem, że i dla Polaków, dla przyszłych polskich polityków, dla obecnych i dla innych powinien stanowić wzór, jak powinien zachować się prezydent w tak trudnej sytuacji, w jakiej on się znalazł. Tak nie umiały zachować się polskie władze w 1939 r. Uciekły wobec niemieckiej nawały, a później jeszcze sowieckiej – wytłumaczył Duda.
I dodał: – wierzcie mi państwo, on był gotów oddać życie, jestem o tym absolutnie przekonany do dzisiaj. Ja z nim wtedy rozmawiałem twarzą w twarz, w zamkniętym pomieszczeniu. Wiem, co ten człowiek do mnie powiedział. Zawsze będę to mówił Ukraińcom-naszym sąsiadom. Powinien być na wieki wieków bohaterem Ukrainy za to, co zrobił w 2022 r., stojąc na Majdanie, wykorzystując swoje umiejętności medialne i głosząc na cały świat za pośrednictwem portali społecznościowych, że nie cofnie się i on i jego ludzie zostaną w Kijowie do samego końca. Gdyby jego zabrakło, jestem przekonany, że nie udałoby się obronić Kijowa i nie byłoby dzisiaj suwerennej i niepodległej Ukrainy – ocenił Duda.
W czerwcu Karol Nawrocki odebrał jednak odznaczenie Zełenskiemu. Polski przywódca podjął tę decyzję, gdyż jedna z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy otrzymała nazwę "Bohaterów UPA". W odpowiedzi Zełenski odesłał Order za pomocą prywatnej ukraińskiej firmy kurierskiej Nova Post.
Stanowski zapytał Dudę: "Czy w jakiś sposób dotknął go fakt, że prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu?"
– Nie, dlatego, że stało się to w zupełnie innych okolicznościach, niż ja ten order przyznałem. No po prostu, proszę państwa, no czas biegnie, tak? Okoliczności się zmieniają, polityka jest dynamiczna, zmieniła się sytuacja wojenna i polityczna na Ukrainie, zmieniła się sytuacja polityczna i środowiskowa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Pojawiły się nowe brzmienia w jego prezydenturze, których wcześniej nie było w czasach, gdy ja z nim współpracowałem – tłumaczył Duda.
Były prezydent Polski podkreślił, że wpływały do niego wnioski dotyczące odznaczenia Zełenskiego. Zrobiła to również Kapituła Orderu Orła Białego.
– Jest pewnym zwyczajem na arenie międzynarodowej, że głowom innych państw daje się najwyższy order w państwie, proszę sprawdzić, ilu prezydentów różnych państw ma Order Orła Białego. Bardzo często w istocie niewiele zrobili dla Polski – podsumował Duda. I dodał, że "sprawą do dyskusji jest", czy warto odejść od tego zwyczaju.
Źródło: Kanał Zero