Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w sobotę, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu. Nawrocki dzień wcześniej ogłosił, że odbiera Zełenskiemu to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
Na platformie X opublikował także zdjęcia, z których wynika, że Order Orła Białego odesłał przez ukraińskiego prywatnego operatora przesyłkowego Nowa Poszta, znanego w Polsce pod nazwą Nova Post.
WIDEOCo grozi Polsce ze strony Rosji? Ekspert: Są dwa scenariusze
Zełenski zwrócił uwagę na słowa Nawrockiego o tym, że Order Orła Białego nie jest zwykłym odznaczeniem. "To symbol najwyższego zaufania Rzeczypospolitej. Oznacza szczególną więź z państwem polskim oraz szczególną wdzięczność narodu. Taki symbol wymaga nie tylko zasług, ale również szacunku dla wartości stanowiących fundament naszej wspólnoty" - podkreślił prezydent Ukrainy.
Jeśli więc uważa się, że ten szczególny symbol może pozostawać w rękach Katarzyny II, Benito Mussoliniego i Gerharda Schroedera, to my w Ukrainie nie będziemy z tym polemizować - oświadczył.
Dlatego Wołodymyr Zełenski wysłał do Polski order za pomocą prywatnej firmy Nova Post? Swoimi teoriami podzielił się w niedzielę prezes państwowej Ukrposzty Igor Smilanskij. 21 czerwca, we wpisie na Facebooku, oświadczył m.in., że od dwóch miesięcy pojazdy państwowej firmy pocztowej "są zatrzymywane przez polskie służby celne i jesteśmy zmuszeni omijać Polskę przez Węgry i Słowację (tam nie ma żadnych problemów)".
Smilanskij spekuluje także, że prezydent Ukrainy być może chciał uniknąć ewentualnych problemów, gdyby przesyłkę z granicy odebrała Poczta Polska.
Nova Post obecna w 16 krajach Europy i w USA
Gest Zełenskiego zwrócił uwagę na samą ukraińską firmę kurierską, która ma bardzo ambitne plany rozwoju m.in. w Polsce. Ekspansję zaczęła po wybuchu wojny 24 lutego 2022 r. w reakcji na emigrację Ukraińców.
Pierwszy zagraniczny oddział Nova Post otworzyła w październiku 2022 r. w Warszawie. - Duża część naszych klientów w Europie to Ukraińcy. Chcemy być blisko Ukraińców zarówno na Ukrainie, jak i za granicą - mówił pod koniec grudnia 2023 r. w wywiadzie The Kyiv Independent Vyacheslav Klymov, współwłaściciel firmy.
Od tamtego czasu kurierski operator z Ukrainy sukcesywnie otwierał kolejne placówki w miastach zlokalizowanych na terenie całej Polski.
W tej chwili na terenie Polski mamy łącznie 122 placówki, z czego 30 to oddziały własne, 16 to oddziały franczyzowe, 31 to mini oddziały, a 45 - punkty PUDO (red. Pick-up, Drop-off - usługa logistyczna pozwalająca na nadawanie i odbieranie paczek w stacjonarnych punktach). Plan na 2026 r. zakłada uruchomienie około 300 kolejnych punktów - mówił kilka dni temu w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Jakub Karoń, CEO Nova Post w Polsce.
Spółka ma na Ukrainie 8,5 tys. placówek i ponad 13 tys. automatów paczkowych.
- Obecnie mamy już dosyć dobrze funkcjonującą sieć międzynarodową, jesteśmy "pod własną flagą" jako Nova Post w 16 krajach europejskich i USA. Chcemy rosnąć nie tylko w oparciu o ukraińskie biznesy, również te, które powstały na emigracji, ale także poprzez współpracę z biznesami lokalnymi, krajowymi. Skupiamy się na rozwoju organicznym, "przedłużeniu" biznesu transgranicznego. Nie chcemy wchodzić w agresywną konkurencję - podkreślił Karoń.
- Dziś w przypadku przesyłek z Chin dla wielu liczy się tylko cena. Nie ma znaczenia, czy przesyłka zostanie dostarczona jutro, czy za trzy dni - ważne, żeby była dostarczona tanio. My jako Nova Post nie chcemy brać udziału w takim wyścigu, zamiast tego stawiamy na jakość i kompleksowość usługi - dodał.
W 2024 r. Nova Post dostarczyła 480 mln przesyłek, o 16 proc. więcej niż rok wcześniej, i zanotowała ponad 4 mld zł przychodów oraz 240 mln zł zysku netto.
Źródło: Wiadomości Handlowe, Hromadske, PAP