Tobiasz Bocheński opublikował w mediach społecznościowych zestawienie cen z 24 stycznia 2023 roku oraz obecnych stawek. Jak wskazał, wówczas baryłka ropy kosztowała 373,30 zł, a litr benzyny Pb95 był wyceniany na 6,59 zł.
Według przedstawionych przez niego danych obecnie baryłka ropy kosztuje 394,70 zł, natomiast za litr Pb95 trzeba zapłacić 7,99 zł. Bocheński zwrócił uwagę, że oznacza to znacznie większą zmianę w przypadku benzyny niż samej ropy.
"Różnica w zł. w cenie baryłki to: niespełna 6 proc. Ale różnica w cenie benzyny to 21 proc.!!" – napisał. Dodał również, że jego zdaniem różnicy w cenach nie można wyjaśnić wyłącznie kursem dolara i ceną ropy.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Wpis zakończył mocnym stwierdzeniem dotyczącym obecnego rządu: "Ten rząd łupi Polaków. Tusk = bankructwo!". Na publikację zareagowało Biuro Prasowe Orlenu.
ORLEN wskazuje na notowania paliw
Koncern odpowiedział, odnosząc się do sposobu kształtowania cen paliw. "Panie Pośle, to tak jakby próbować zrozumieć ceny masła, obserwując notowania wołowiny. Ceny paliw w Polsce zależą od notowań gotowych paliw na światowych giełdach, a te w styczniu 2023 spadły poniżej 920 dolarów za tonę. Dziś dobijają do 1500 dolarów za tonę" – napisało Biuro Prasowe ORLEN.
Do wpisu dołączono wykres dotyczący notowań diesla. Wynika z niego, że w styczniu 2023 roku cena wynosiła 917,38 dol. za tonę. Na przedstawionym wykresie bieżąca wartość została pokazana na poziomie 1490,50 dol. za tonę, przy zmianie wynoszącej 39,36 proc.
W zestawieniu wykorzystanym przez Orlenwidoczna jest również zmiana notowań w czasie. Dla stycznia 2023 roku wskazano spadek o 7,43 proc., natomiast zmiana do końca analizowanego okresu została przedstawiona jako wzrost o 62,47 proc.
Jak wyjaśnia koncern, porównanie Bocheńskiego dotyczyło natomiast bezpośrednio ceny baryłki ropy oraz benzyny Pb95. Polityk wskazywał, że w styczniu 2023 roku przy cenie baryłki wynoszącej 373,30 zł litr benzyny kosztował 6,59 zł, podczas gdy przy obecnej cenie baryłki 394,70 zł Pb95 kosztuje 7,99 zł.
Orlen w swojej odpowiedzi zwrócił uwagę na inny element wpływający na ceny paliw, wskazując na notowania gotowych produktów na światowych giełdach. To właśnie dane dotyczące tych notowań koncern przedstawił jako odpowiedź na porównanie zawarte we wpisie Bocheńskiego.
Przypomnijmy, że za litr paliwa kierowcy płacą dziś średnio około 9 zł. Z tej kwoty 5,51 zł przypada na koszt rafinerii – wynika z danych BM Reflex. Resztę stanowią m.in. VAT, akcyza, opłata paliwowa, opłata emisyjna oraz marża detaliczna.