Polska po raz kolejny wyjęta z paktu migracyjnego. To już oficjalne

Przemysław Ciszak
KE ogłosiła decyzję w sprawie paktu migracyjnegoKE proponuje, aby Polska przez kolejny rok była zwolniona z obowiązku przyjmowania migrantów
Źródło zdjęć: © PAP | ANDRE COELHO

Polska będzie zwolniona na kolejny rok z zawartego w pakcie azylowo-migracyjnym obowiązku przyjmowania migrantów lub opłaty za odmowę ich przyjęcia. – To już oficjalne – poinformowała korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

Komisja Europejska zaproponowała w piątek, aby Polska przez kolejny rok - od 1 stycznia do 31 grudnia 2027 roku - była zwolniona z obowiązku przyjmowania migrantów w ramach unijnego paktu o migracji i azylu.

KE podała, że Bułgaria, Czechy, Estonia, Chorwacja, Austria i Polska znajdują się w trudnej sytuacji migracyjnej ze względu na skumulowane skutki migracji w ciągu ostatnich pięciu lat.

"Państwa te będą mogły zwrócić się do Rady (państw członkowskich) o przyznanie pełnego lub częściowego odliczenia od ich składek na rzecz Puli Solidarnościowej (mechanizmu obowiązkowej solidarności) na kolejny rok" - podała Komisja.

KE proponuje, aby Polska przez kolejny rok była zwolniona z obowiązku przyjmowania migrantów – poinformowała Polska Agencja Prasowa.

"KE ogłosiła już oficjalnie – Polska wśród krajów, które będą wyłączone z obowiązku przyjmowania migrantów lub opłaty za odmowę" – przekazała w mediach społecznościowych korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

Komisja Europejska 4 listopada przedstawiła raport analizujący sytuację migracyjną w państwach członkowskich UE. Wnioski zawarte w dokumencie miały znaczenie dla ustalenia, czy kraje unijne, w tym Polska, zostały objęte tzw. mechanizmem obowiązkowej solidarności, który jest elementem nowego paktu o migracji i azylu.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Mechanizm ten nakłada na państwa UE obowiązek udzielania wsparcia krajom, które zmagają się z presją migracyjną. Chodzi o przekazywanie środków finansowych, zapewnianie pomocy technicznej i sprzętowej, a także relokację migrantów. O tym, w jaki sposób wypełnić zobowiązania solidarnościowe, decydują poszczególne państwa członkowskie.

Polska jest zwolniona z tego mechanizmu do końca bieżącego roku. W poprzedniej ocenie, wydanej w 2025 r., KE zaliczyła nasz kraj zarówno do państw zagrożonych zwiększoną presją migracyjną, jak i do tych, które mierzą się z trudną sytuacją migracyjną. Wynikało to z tego, że w Polsce przebywa bardzo dużo uchodźców z Ukrainy, a na wschodniej granicy cały czas dochodzi do prób nielegalnego jej przekroczenia.

Na 2026 r. KE ogłosiła relokację 21 tys. osób i wkład państw w wysokości 420 mln euro. Państwa unijne zobowiązały się jednak do relokacji niecałych 9 tys. osób, z czego najwięcej miały przyjąć Niemcy – 4,5 tys. osób. W praktyce Berlin wziął na siebie rozpatrywanie wniosków azylowych osób, które przybyły do Niemiec z Włoch i Grecji. Zgodnie z unijnym prawem taki obowiązek spoczywa na pierwszym państwie w UE, do którego dotarł migrant.

Źródło: Polskie Radio, PAP

Wybrane dla Ciebie