Ropa Brent drożeje. Donald Trump rozważa dalsze działania wobec Iranu

Przemysław Ciszak
Donald Trump
Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images, Pexels.com, Unsplash.com | Red Shuheart (Unsplash), Yuri Shkoda (Pexels) | ZipZapic.com

Cena ropy Brent wzrosła w piątek o 1,2 proc., do 99,44 dol. za baryłkę. Rynek reaguje na wypowiedzi Donalda Trumpa o możliwym rozszerzeniu działań wobec Iranu oraz doniesienia o atakach na tankowce na Bliskim Wschodzie.

Donald Trump powiedział dziennikarzom, że USA kontrolują w Iranie wszystko, co zamierzały przejąć, ale rozważają dalsze kroki.

Wolałbym, jeśli to możliwe, nie niszczyć pozostałej części kraju, ale być może będę musiał to zrobić. Wkrótce się przekonacie – stwierdził prezydent USA w gabinecie owalnym. Jaki ocenił też, że odbudowa Iranu może potrwać 25 lat.

Słowa Trumpa zdają się wpisywać w obawy wielu analityków, że uspokojenie rynków wyznaniem wiecperezydenta J.D. Vance'a wskazującymi na wojnę w Iranie, jako źródło porażki wyborczej republikanów, to przedwczesny entuzjazm.

Po niemal 9 proc. obniżce cen ropy naftowej w środę, już w czwartek ropa Brent podrożała na giełdzie ICE o 3,9 proc. Wzrost powiązano z informacjami o atakach na tankowce. W piątek nastąpiło ponowne odbicie, po słowach Trumpa. Mimo tego ropa pozostaje w tym tygodniu tańsza o ok. 10 proc.

Jak pislaiśmy w money.pl, Eurasia Group wciąż szacuje ryzyko ponownych ataków USA na Iran na 60 proc., Citi zaś ostrzega, że Trump może wykorzystać swoje uprawnienia do eskalacji konfliktu.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Pavel Molchanov, analityk Raymond James, przekonywał w czwartek, że do trwałego obniżenia cen potrzebne byłoby wiarygodne zakończenie konfliktu.

"Financial Times" zwracał z kolei uwagę, że choć inwestorzy coraz wyżej oceniają prawdopodobieństwo zakończenia konfliktu, to ostrzega, że bez trwałego porozumienia ropa Brent może wrócić do poziomów przekraczających 100 dol. za baryłkę.

Rozmowy trwają

Równolegle trwają rozmowy dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Iran analizuje propozycje przekazane przez mediatorów, choć szczegóły warunków nie zostały ujawnione.

Jednym z głównych punktów spornych pozostaje przyszłość zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Trump zapewnił także, że Pete Hegseth pozostanie na stanowisku szefa Pentagonu, mimo wcześniejszych sugestii dotyczących jego dymisji.

Źróło: money.pl

Wybrane dla Ciebie