PGE zmienia system rozliczeń. Ponad 3,4 mln klientów musi zwrócić uwagę na szczegół

Robert Kędzierski
licznik prądu, prąd, licznik, energia elektryczna, energetyka, rachunki za prądlicznik prądu, prąd, licznik, energia elektryczna, energetyka, rachunki za prąd
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Proxima Studio

Ponad 3,4 mln klientów PGE zostało już przeniesionych do nowego systemu rozliczeniowego. Oznacza on m.in. nowe numery rachunków do opłacania faktur za prąd i zmieniony wygląd dokumentów. Spółka uprzedza o możliwych opóźnieniach i ostrzega przed fałszywymi SMS-ami.

Nowym systemem rozliczeniowym PGE objętych jest już ponad 3,4 mln klientów, a do nowego rozwiązania przenoszone są obecnie kolejne setki tysięcy odbiorców. System jest wdrażany stopniowo w kolejnych regionach kraju. Zmiany obejmują wygląd faktur za energię elektryczną, numery rachunków bankowych, zasady obsługi płatności oraz korzystanie z elektronicznych kanałów obsługi.

Jak zapewnia spółka w komunikacie, nowy system nie oznacza podwyżek cen energii ani zmian w warunkach umów. W okresie przejściowym klienci mogą jednak natrafić na pewne utrudnienia.

Nowe rozwiązanie działa już w przypadku klientów z Rzeszowa, Zamościa, Skarżyska-Kamiennej, Białegostoku, Warszawy i Lublina. Od września system wdrażany jest również dla ok. 500 tys. odbiorców z Łodzi, Pabianic i Zgierza.

PGE podkreśla, że modernizacja ma usprawnić obsługę klientów i zwiększyć przejrzystość dokumentów rozliczeniowych. W praktyce odbiorcy muszą jednak dokładnie sprawdzać dane na nowych fakturach.


WIDEO
Pierwszy taki wywiad od dawna. Ma 4 tys. sklepów, pilnie strzeże swojego wizerunku

Nowe numery kont do opłacania rachunków

Jedną z najważniejszych zmian jest nowe indywidualne numery rachunków bankowych przypisane do klientów. To na nie należy przelewać pieniądze za energię elektryczną. Numer nowego konta jest podany na aktualnej fakturze, a także w serwisie PGE eBOK i aplikacji Moje PGE.

Spółka zapewnia, że klienci, którzy przez pomyłkę przeleją pieniądze na stary numer rachunku, nie stracą ich.

– Jeśli opłacisz fakturę na stary numer konta, nie martw się, automatycznie przeksięgujemy płatność na właściwy rachunek – informuje PGE.

Zmienił się również wygląd faktur, numeracja dokumentów oraz indywidualne numery klientów, a także część danych identyfikacyjnych odbiorców. Wielu klientów może więc zauważyć, że nowe dokumenty różnią się od dotychczasowych.

Możliwe opóźnienia i fałszywe SMS-y

Wdrażanie nowego systemu może się wiązać z przejściowymi utrudnieniami. PGE uprzedza, że mogą wystąpić opóźnienia w wystawianiu faktur. Spółka zaznacza, że nie wpłyną one na wysokość należności ani nie spowodują dodatkowych kosztów po stronie klienta. Faktury są wystawiane sukcesywnie, a terminy płatności będą automatycznie dostosowywane do powstałych opóźnień. Na wniosek klienta należność można także rozłożyć na raty.

Klienci mogą też napotkać problemy z aktualizacją salda i dostępem do danych w serwisie PGE eBOK oraz aplikacji Moje PGE. Utrudniona może być również realizacja bieżących spraw, a czas oczekiwania na odpowiedź może się wydłużyć.

Ważny jest także status płatności. W okresie przejściowym opłacona faktura może przez pewien czas figurować w systemie jako nieuregulowana. PGE apeluje, by w takiej sytuacji nie wysyłać od razu kolejnego przelewu, tylko najpierw sprawdzić status wpłaty.

Spółka ostrzega również przed oszustami, którzy mogą próbować wykorzystać zmiany w rozliczeniach. PGE przypomina, że nie wysyła klientom SMS-ów z linkami do płatności.

Szczególną ostrożność powinny budzić wiadomości nakłaniające do natychmiastowego uregulowania rachunku lub zmiany numeru konta. Najbezpieczniej weryfikować dane do płatności na fakturach, w serwisie eBOK lub w aplikacji Moje PGE.

Wybrane dla Ciebie