Miliardowa strata na elektrowni w Ostrołęce. Są nowe ustalenia

Paweł Gospodarczyk
Jacek DobrzyńskiJacek Dobrzyński
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

Prokuratura postawiła zarzuty w śledztwie dotyczącym budowy elektrowni Ostrołęka C. Chodzi o inwestycję, która pochłonęła ponad miliard złotych, choć nie miała zapewnionego finansowania. W ostatnich dniach CBA zatrzymało 25 osób. Śledczy ujawnili, na czym miały polegać nieprawidłowości.

Prokuratura Regionalna w Białymstoku przekazała w piątek nowe informacje dotyczące śledztwa w sprawie niedokończonej elektrowni Ostrołęka C. W ostatnich dniach przeprowadzono istotne czynności procesowe, w tym przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw.

Śledczy badają decyzje podejmowane w latach 2018–2019 przez kierownictwo spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea i Energa. Szacowana szkoda majątkowa przekracza miliard złotych.


WIDEO
"Ja tego nie podpisywałem." Zaginął dzień po przesłuchaniu, śledczy nie widzą związku

Elektrownia bez finansowania. Prokuratura wskazuje na zaniedbania

Według prokuratury do nieprawidłowości miało dojść już na etapie rozpoczynania budowy. Chodzi o wydanie generalnemu wykonawcy polecenia rozpoczęcia prac, mimo że inwestycja nie miała ustalonego modelu ani struktury finansowania.

Takie ustalenia przedstawił w piątek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Zbigniew Szpiczko.

Postępowanie rozpoczęło się w 2022 r. po zawiadomieniach Najwyższej Izby Kontroli oraz Adama Szłapki. Prokuratura bada, czy członkowie zarządów i rad nadzorczych państwowych spółek nie dopełnili swoich obowiązków, doprowadzając do ogromnych strat.

Śledztwo potężne, na niespotykaną do tej pory skalę – ocenił Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych podczas konferencji.

25 zatrzymanych w sprawie Ostrołęki

W środę 4 listopada funkcjonariusze CBA zatrzymali na polecenie prokuratury 25 osób. Przeszukania i zabezpieczanie dokumentów prowadzono w 30 miejscach na terenie 11 województw.

Wśród zatrzymanych znaleźli się byli przedstawiciele kierownictwa spółek energetycznych. Śledztwo dotyczy inwestycji, której budowę wznowiono w 2018 r., a następnie wstrzymano w 2020 r.

Ostatecznie zrezygnowano z realizacji węglowego bloku Ostrołęka C. W 2021 r. rozpoczęto rozbiórkę powstałych już elementów inwestycji.

Najwyższa Izba Kontroli zakwestionowała sposób przygotowania i realizacji przedsięwzięcia. W ocenie kontrolerów podejmowane decyzje doprowadziły do niegospodarnego wydatkowania publicznych pieniędzy.

Wybrane dla Ciebie