Niemiecka ekonomistka o polityce Trumpa. Obietnica reindustrializacji USA się nie spełniła

Robert Kędzierski
US President Donald J. Trump responds to a question from the news media during an executive order signing ceremony in the Oval Office of the White House in Washington, DC, USA, 05 November 2026. President Trump is seeking to designate the Oval Office a national monument, following his statements that the Secret Service had recommended rebuilding the historic room for security reasons, a proposal he opposed. EPA/JIM LO SCALZO / POOL Dostawca: PAP/EPA.Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Wzrost gospodarczy w USA jest kruchy i niezrównoważony, a obietnica reindustrializacji złożona przez Donalda Trumpa się nie spełniła. Tak sytuację Stanów Zjednoczonych po wyborach połówkowych oceniła Samina Sultan z Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW) w programie stacji ZDF.

Samina Sultan, starsza ekonomistka ds. europejskiej polityki gospodarczej i handlu zagranicznego w kolońskim Instytucie Gospodarki Niemieckiej (IW), wzięła w czwartek udział w programie "Markus Lanz" nadawanym przez telewizję ZDF. Rozmowa dotyczyła sytuacji Stanów Zjednoczonych po wyborach połówkowych, w których republikanie, jak wskazują materiały IW, ponieśli wyraźną porażkę. Oprócz niej w studiu pojawili się dziennikarka tygodnika "Die Zeit" Anna Sauerbrey, polityk CDU Roderich Kiesewetter oraz politolog Armin Petschner-Multari z CSU. Nagranie całego programu jest dostępne w serwisie internetowym ZDF.

Ekonomistka przypomniała, że USA notują w tym roku łączny wzrost gospodarczy na poziomie 2,3 proc., czyli wynik, do którego Niemcom wiele brakuje. "Rzecz jednak w tym, że ten wzrost jest bardzo kruchy i niezrównoważony" – zaznaczyła Sultan.


WIDEO
Pierwszy taki wywiad od dawna. Ma 4 tys. sklepów, pilnie strzeże swojego wizerunku

Zyskują najzamożniejsi, tracą najubożsi

Z wypowiedzi Sultan wynika, że na polityce gospodarczej Donalda Trumpa, w tym na ulgach podatkowych, korzysta 10 proc. najzamożniejszej części społeczeństwa. Na tej samej polityce tracą natomiast osoby z grupy 10 proc. najuboższych, dla których życie staje się coraz mniej przystępne finansowo. "W tym sensie wiele jest na szali, jeśli chodzi o perspektywę długoterminową" – oceniła ekonomistka.

Według Sultan nie spełniła się również zapowiedź reindustrializacji Stanów Zjednoczonych, którą składał prezydent. Mimo że Trump chroni cłami między innymi przemysł stalowy, sektor przemysłowy w USA przestał rosnąć. "Nie wolno składać fałszywej obietnicy, że powróci taka forma industrializacji, jaką kiedyś miała Ameryka" – podkreśliła ekonomistka.

Jak dodała, ta sama uwaga dotyczy także Niemiec. "Na zmianę strukturalną trzeba wprawdzie pozwolić, ale trzeba ją amortyzować. A w USA tak nie jest" – mówiła. Sultan wyjaśniła, że w Stanach Zjednoczonych nie istnieje państwo opiekuńcze, które umożliwiałoby ludziom na przykład przekwalifikowanie się.

Cła wyrównawcze zamiast protekcjonizmu

Ekonomistka mówiła także o tym, co może pomóc w obecnej sytuacji. "Fałszywe obietnice prowadzą do frustracji" – powiedziała. "Uznanie rzeczywistości jest pierwszym krokiem do zbudowania czegoś nowego" – dodała.

Jej zdaniem ważną dźwignią jest wspólne przeciwstawianie się zjawiskom tam, gdzie globalizacja przybrała niewłaściwy obrót. Zarówno w USA, jak i w Niemczech przemysł znalazł się pod presją nieuczciwej konkurencji ze strony Chin, które, jak wskazała ekonomistka, zapewniają sobie przewagę między innymi dzięki masowym subsydiom i zaniżaniu wartości swojej waluty.

Sultan uważa, że takim praktykom można przeciwdziałać w sposób celowany, na przykład wprowadzając cła wyrównawcze. "Nie chodzi o taki rodzaj protekcjonizmu, jaki uprawia Trump. Chodzi o to, by w ukierunkowany sposób występować przeciwko nieuczciwym praktykom" – zaznaczyła.

Ekonomistka IW komentowała wynik wyborów również w wywiadzie dla tygodnika "Wirtschaftswoche", opublikowanym 4 listopada. Wyjaśniała w nim, że wyraźna porażka republikanów nie musi oznaczać zwrotu w polityce gospodarczej. "Mimo to powinniśmy nastawić się na kolejne turbulencje" – mówiła wówczas.

Do sytuacji po wyborach odniósł się także dyrektor IW Michael Hüther. W piątkowym odcinku podcastu "Economic Challenges" dziennika "Handelsblatt" rozmawiał z głównym ekonomistą gazety Bertem Rürupem o tym, jaka szansa może otworzyć się przed Europą w sytuacji, gdy po porażce republikanów Trump znalazł się pod presją, by działać.

Wybrane dla Ciebie